Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Kraj

Prosimy się o kłopoty. Wariant omikron to już ostatnie ostrzeżenie

Mamy solidne dowody, które wskazują na istnienie związku między poziomem wyszczepialności a częstością mutowania wirusa. Mamy solidne dowody, które wskazują na istnienie związku między poziomem wyszczepialności a częstością mutowania wirusa. Max Skorwider
Zamożni muszą pomóc biednym zaszczepić się przeciw Covid-19. Nie tylko z pobudek moralnych, ale i dla własnego dobra.
Podwyższanie poziomu odporności zamożnych populacji nie powinno odbywać się kosztem regionów, które cierpią z powodu niedostępności jakichkolwiek szczepionek.Getty Images Podwyższanie poziomu odporności zamożnych populacji nie powinno odbywać się kosztem regionów, które cierpią z powodu niedostępności jakichkolwiek szczepionek.

Świat doczekał się właśnie kolejnego wariantu SARS-CoV-2, który Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) zaliczyły do grupy budzących obawy (VOC, ang. Variants of Concern). Należą do nich linie rozwojowe wirusa charakteryzujące się kumulacją mutacji mogących zwiększać ryzyko reinfekcji, zmieniać kliniczny przebieg zakażenia lub znosić, przynajmniej do pewnego stopnia, skuteczność istniejących szczepionek. Omikron, bo taką literę greckiego alfabetu otrzymał wariant B.

Polityka 50.2021 (3342) z dnia 07.12.2021; Temat tygodnia; s. 16
Reklama

Czytaj także

Nauka

Omikron. Czy faktycznie potrzebna nam nowa wersja szczepionki?

Żaden z dotychczasowych wariantów SARS-CoV-2 nie wymagał wprowadzenia zaktualizowanej wersji szczepionki. Omikron jest pierwszym, w przypadku którego taka ewentualność na poważnie jest brana pod uwagę. Jednak – czy to w ogóle konieczne? Są wątpliwości.

Piotr Rzymski
18.01.2022