Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kraj

Chory Kościół w chorym państwie

O. Ludwik Wiśniewski: Mamy chory Kościół w chorym państwie

„Uważam, że jesteśmy obecnie świadkami – po ciężkich przeżyciach ostatnich lat – prostowania sumień, także sumień duchownych. Ale to będzie długi proces, bo deformacja jest bardzo rozległa.” „Uważam, że jesteśmy obecnie świadkami – po ciężkich przeżyciach ostatnich lat – prostowania sumień, także sumień duchownych. Ale to będzie długi proces, bo deformacja jest bardzo rozległa.” Marta Frej
Ojciec Ludwik Wiśniewski o złej kondycji polskiego Kościoła, sekciarstwie i uwikłaniu w bieżącą politykę.
Ojciec Ludwik WiśniewskiAnna Kaczmarz/Dziennik Polski/Polska Press Ojciec Ludwik Wiśniewski

Zapiski mądrego mnicha, który w zaciszu celi spisuje swoje przemyślenia – tak notatki ojca Ludwika Wiśniewskiego opisał ks. Adam Boniecki we wstępie do dwutomowego wydania „Czarnego z Białym”, czyli „Zapisków niewygodnych” i „Zapisków niewiarygodnych”. Ojciec Ludwik Wiśniewski spisywał je od 1996 r., gdy wrócił do Polski po kilkuletnim pobycie w Petersburgu. Opisywał w nich zderzenia polskiego Kościoła z laickim światem, kreślił niebezpieczeństwa, jakie przed nim stoją, ostrzegał, przestrzegał i apelował.

Polityka 8.2022 (3351) z dnia 15.02.2022; Rozmowa Polityki; s. 21
Oryginalny tytuł tekstu: "Chory Kościół w chorym państwie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >