Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Polityka i obyczaje

Z ostatniej strony

Polityka

Czas na wielkie biadolenie nieuchronnie nadszedł. W „Do Rzeczy” zaraz po Piotrze Semce biadoli Rafał Ziemkiewicz: „Największym bowiem nieszczęściem sanacji, jak każdego systemu dyktatorskiego, jest brak jakiegokolwiek zabezpieczenia przed utratą przez Pierwszego kontaktu z rzeczywistością czy zgoła przed jego szaleństwem. Nie wyobrażam sobie, który z ludzi otaczających Jarosława Kaczyńskiego umiałby powiedzieć mu, że odleciał. (…) Niestety, tak skomplikowanej struktury jak państwo nie da się ogarnąć jednoosobowo. Człowiek, choćby najwybitniejszy, jest tylko człowiekiem. Pozostaje pytanie: I co teraz?”. Kto krzyknie: „Król jest nagi”?

Tomasz Jastrun w „Przeglądzie” z nadzieją i obawą: „Sondaże, na których tak polega PiS, mówią, że przegraliby teraz wybory. (Już przegrywają głosowania w Sejmie). Budzą się pisowcy i zasypiają z widmem porażki. Im bardziej przestraszeni, tym bardziej gotowi na wszelakie łajdactwa, bo im drapieżnik ciężej ranny, tym groźniejszy”.

Były szef Centrum Analiz Strategicznych (obecnie w gabinecie politycznym ministra edukacji Czarnka) prof. Waldemar Paruch pokazuje w „Plusie Minusie” klasę swych umiejętności analitycznych: „Mamy też, po powrocie Donalda Tuska do polskiej polityki, wyraźne wzmocnienie polaryzacji, która osiągnęła poziom wręcz metafizyczny. Proszę zauważyć, że Tusk w swoich wystąpieniach mówi o podziale na dobro i zło i sam te zjawiska definiuje. Dokonał się za jego sprawą powrót do marksizmu”. Marksizmu? No cóż, profesor zapewnia też: „zespół ministra Antoniego Macierewicza (…) obalił tezę o słynnej pancernej brzozie, która miała zniszczyć jedno skrzydło rządowego samolotu, obalił też tezę o błędach pilotów i inne fałszerstwa, które zostały wrzucone do debaty publicznej kilkadziesiąt godzin po katastrofie.

Polityka 8.2022 (3351) z dnia 15.02.2022; Felietony; s. 98
Oryginalny tytuł tekstu: "Polityka i obyczaje"
Reklama