Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Zawinięci w onucę

Zawinięci w onucę. Konfederacja się kłóci i topnieje w sondażach

Krzysztof Bosak z kolegami lawirują. Twierdzą, że uchodźców należy oczywiście przyjmować, ale nie przesadzać z kosztownymi przywilejami. Krzysztof Bosak z kolegami lawirują. Twierdzą, że uchodźców należy oczywiście przyjmować, ale nie przesadzać z kosztownymi przywilejami. Mateusz Włodarczyk / Forum
Konfederacja się kłóci, dzieli i do tego nie ma własnych tematów. Chyba żadnej innej formacji na naszej scenie wojna nie dała się tak mocno we znaki. Czy polska altprawica ma jeszcze przed sobą przyszłość?
Mit Korwina bazował na skrajnej niepoprawności. Ale nic nie trwa wiecznie.Basia Dziedzic Mit Korwina bazował na skrajnej niepoprawności. Ale nic nie trwa wiecznie.

Ze stygmatem „ruskiej onucy” trudno dziś w Polsce funkcjonować, to wręcz śmierć cywilna. Konfederacja ma więc niewątpliwie spory problem, a wszystko przez jej dwóch najbardziej odlotowych liderów: Janusza Korwin-Mikkego i Grzegorza Brauna, którzy na przekór ogólnemu nastrojowi pospieszyli bronić Rosję przed odpowiedzialnością za wywołaną przez nią wojnę. Tyle że ich kolegom skojarzenie z mało estetycznym wkładem do rosyjskiego buciora jakoś się nie uśmiecha i sami bynajmniej nie tęsknią do rosyjskiej strefy wpływów. Jednak niewiele mogą zrobić, bo zakneblować tamtej dwójki ani się nie da, ani też nie wypada takich prób podejmować. W końcu Konfederacja to przecież formacja „wolnościowa”.

Proputinizm Korwina jest ostentacyjny i natrętny. Stary lider niemal codziennie stara się dowieść, że „Jego Ekscelencja Włodzimierz Putin” pada ofiarą pomówień i fake newsów. Moralne oburzenie na wojnę – powiada Korwin-Mikke – również jest nie na miejscu, bo Rosja ma swoje racje i nie robi niczego, czego by nie robili wcześniej inni: konflikty między państwami są nieuchronne, a wojna to jeden ze sposobów ich rozwiązywania. Często przy tym posiłkuje się produktami kremlowskiej propagandy i podobnie rozsiewa wątpliwości, kto tak naprawdę jest na Ukrainie sprawcą, a kto ofiarą. Z kolei Braun jest mniej spektakularny w głoszeniu swoich poglądów i raczej nie stawia kwestii rosyjskiej w centrum swoich rozważań. Kieruje się jednak – jak mówi – polską racją stanu, co nie pozwala mu przyznać, że Putin jest zbrodniarzem wojennym.

Dlaczego to robią? W samej Konfederacji tłumaczy się to ekscentryzmem, bo już o agenturalności nie ma mowy. Dawny asystent Korwin-Mikkego Karol Wilkosz tłumaczył na swoim kanale w YouTube, że ten typ po prostu tak ma.

Polityka 19.2022 (3362) z dnia 03.05.2022; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Zawinięci w onucę"
Reklama