Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

Czyją prowokacją jest Przyłębska

Dzisiaj, żeby TK wydał jakiś wyrok, trzeba wykonać telefon do Przyłębskiej, która może akurat oglądać serial „Sędzia Anna Maria Wesołowska” i nie usłyszeć dzwonka.

Ujawnione maile ministra Dworczyka kładą się ostrym cieniem mgły na geniuszu politycznym Jarosława Kaczyńskiego i pokazują, że trochę brakuje mu konsekwencji i pomyślunku. Ja rozumiem, że mgr Przyłębska się Kaczyńskiemu podoba, bo jest czarująca i smacznie gotuje, ale to, że wybrał ją na prezesa Trybunału Konstytucyjnego, uważam za błąd. Maile nie pozostawiają wątpliwości, że – nie ujmując niczego Przyłębskiej – to Dworczyk powinien być prezesem, bo Morawiecki nie musiałby wtedy przez Dworczyka uzgadniać wyroków z Przyłębską, tylko w ramach trójpodziału władzy załatwiałby wszystko od razu z Dworczykiem, co usprawniło działanie TK, a Przyłębska miałaby więcej czasu na przygotowywanie posiłków Kaczyńskiemu.

Polityka 29.2022 (3372) z dnia 12.07.2022; Felietony; s. 90
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >