Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

Długi na długo

Polacy w pułapce długów. „Ocknęłam się, gdy na karku miałam komornika”

Rośnie grupa posiadaczy kredytów hipotecznych, którzy muszą ratować się chwilówkami. Rośnie grupa posiadaczy kredytów hipotecznych, którzy muszą ratować się chwilówkami. Bartek Kiełbowicz
Przybywa Polaków uwięzionych w pułapce różnych kredytów. W lepszych czasach zaciągali pożyczki, wydawali, inwestowali. Dziś, gdy wszystko drożeje, w tym i raty, okazało się, że nie dają już rady. Zasypywani wezwaniami do zapłaty, straszeni sądem, windykacją i komornikiem, szukają ratunku.
W 2021 r. upadłość konsumencką sądy ogłosiły w stosunku do 18 205 osób.lightsource/PantherMedia W 2021 r. upadłość konsumencką sądy ogłosiły w stosunku do 18 205 osób.

Ewa od dawna żyje z ołówkiem w ręku. – Dostałam ostatnio dwa wezwania z sądu z nakazami zapłaty, ale się odwołałam i sąd mi to umorzył – opowiada. Na szczęście nie ma problemów z komornikiem, choć zdarzają się telefony i esemesy z kancelarii windykacyjnych z pogróżkami. Zarabia tak mało, że komornik nie ma u niej nic do roboty. Choć z drugiej strony na tyle dużo, że nie może liczyć na pomoc z MOPS. Spłaca, ile może. – To się zaczęło dawno, w 2007 r. Urodziłam dziecko, dziecko było chore, zarabiałam mało, a potrzebowałam na rehabilitację.

Polityka 30.2022 (3373) z dnia 19.07.2022; Temat tygodnia; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Długi na długo"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >