Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

Kongres opozycji

Jednoczyć się czy nie? To mniej ważne. Opozycja ma inne zadanie

Co jeśli wskutek potężnego negatywnego elektoratu, jaki obciąża osobiście Donalda Tuska, KO nie zdoła w sondażach wyprzedzić PiS?

W cieniu walki między obozem rządzącym a opozycją trwa rywalizacja między ugrupowaniami tworzącymi szeregi tej ostatniej. Jej przejawy irytują wielu przeciwników PiS, którzy chcieliby pełnego zjednoczenia opozycji, dostrzegając w tym jedyny skuteczny sposób na pokonanie partii Kaczyńskiego. Widać to było wyraźnie podczas trwającej wiosną dyskusji, w jakiej formule organizacyjnej opozycja na lewo od PiS powinna pójść do wyborów. Zwolennicy jednej wspólnej listy podkreślali nie tylko korzyści wynikające z premii, jaką daje zwycięzcy wyborów nasza ordynacja oparta na metodzie D’Hondta, ale także psychologiczne znaczenie wspólnego frontu Lewicy, Koalicji Obywatelskiej, Polski 2050 i Koalicji Polskiej dla pozyskania wahających się do końca wyborców.

Polityka 32.2022 (3375) z dnia 02.08.2022; Komentarze; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Kongres opozycji"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >