Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kraj

Klincz dyscyplinarny

Klincz dyscyplinarny. Improwizorka w Sądzie Najwyższym

Sędziowie Przemysław Radzik i Piotr Schab. Sędziowie Przemysław Radzik i Piotr Schab. Radosław Pietruszka/PAP, Leszek Szymański/PAP
Prowizorka może trwać w nieskończoność, bo tymczasowi sędziowie nie mają kadencji.

Niedługo miną dwa miesiące od wejścia w życie prezydenckiej ustawy likwidującej Izbę Dyscyplinarną, a prezydent nie wskazuje sędziów do nowej Izby Odpowiedzialności Zawodowej. W swojej ustawie nie dał sobie na to żadnego terminu. Przypadek? Czy raczej niechęć wzięcia na siebie ciężaru decyzji – czy do nowej Izby wyznaczyć neosędziów, co jest zapewne oczekiwane przez władzę, ale nie skutkowałoby rychłą wypłatą pieniędzy z KPO. Na razie odpowiedzialność wzięła na siebie I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska, wybierając pięcioro sędziów tymczasowych, w tym dwóch neosędziów.

Polityka 37.2022 (3380) z dnia 06.09.2022; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Klincz dyscyplinarny"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >