Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kraj

Rosół z Kury

Rosół z Kury. Kaczyński upokorzył Kurskiego. Tak się odprawia najemników

Zbliżają się wybory i Kaczyński postanowił ściągnąć lejce. Usuwając Kurskiego, próbuje wzmocnić mocno już zużytego premiera Morawieckiego. Zbliżają się wybory i Kaczyński postanowił ściągnąć lejce. Usuwając Kurskiego, próbuje wzmocnić mocno już zużytego premiera Morawieckiego. Max Skorwider
W państwie PiS nawet sam Jacek Kurski nie zna dnia ani godziny. W uznaniu dotychczasowych zasług został nagle zdjęty ze stanowiska i publicznie upokorzony. Takie są jednak reguły systemu, któremu odwołany prezes TVP wiernie służył i którego symbolem pewnie na zawsze już pozostanie.
Kurski bez cienia wątpliwości został upokorzony. Wzięto go z zaskoczenia, jak pierwszą lepszą ofermę, politycznego żółtodzioba.Marta Frej Kurski bez cienia wątpliwości został upokorzony. Wzięto go z zaskoczenia, jak pierwszą lepszą ofermę, politycznego żółtodzioba.

Prognozowaliśmy w ubiegłym roku na łamach POLITYKI, że „wcześniej czy później Kurski zostanie zapewne skasowany – równie nagle, jak został wcześniej wyniesiony”. I tak się właśnie stało. Prezes TVP został zdymisjonowany znienacka i bez podania oficjalnych przyczyn. Na moment opuścił zdalne posiedzenie Rady Mediów Narodowych i już nie wrócił, bo zaraz potem przestał być prezesem, a jego komunikator został zablokowany. Egzekucja trwała kilka minut i przypominała sterylną redukcję zatrudnienia w jakiejś skrajnie bezdusznej korporacji.

Polityka 38.2022 (3381) z dnia 13.09.2022; Temat tygodnia; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Rosół z Kury"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >