Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Biblia według Dody

Wbrew potocznemu poglądowi, ktoś, kto „w nic nie wierzy”, to niekoniecznie ateista.

Doda wygrała proces przeciwko Polsce w sztrasburskim trybunale. Anachronicznemu artykułowi 196 kk Europa pogroziła palcem, a przynajmniej pogroziła polskim prokuraturom i sądom, które w swej religijnej gorliwości stosują go tak daleko poza literą i duchem przepisu, że nawet mówiąca z szacunkiem o katolicyzmie i Biblii Doda została skazana na grzywnę – tylko dlatego, że w swoim prostym języku wyraziła słuszną myśl, iż księgi biblijne to legendy, być może nawet pisane w natchnieniu, któremu pomógł alkohol i narkotyki, legendy, których nie można traktować dosłownie, lecz które mimo to mają swoją wartość etyczną i wychowawczą.

Polityka 40.2022 (3383) z dnia 27.09.2022; Felietony; s. 95
Reklama