Rabat na prenumeratę cyfrową Polityki

kup taniej do 50%

Subskrybuj
Kraj

To wy

O Rosjanach już nie rozmawiamy. Nawet o tych, którzy są przeciw wojnie

Nie interesują nas ich lęki, dylematy i firanki. Nie interesuje nas klasa średnia, która nie potrafiła zrobić rewolucji. Nie obchodzą ludzie, którzy czmychnęli na Zachód.

Na początku lutego w Jekaterynburgu ochroniarz zniszczył obraz Anny Leporskiej. Na białych twarzach dorysował czarne oczka. (Mrugały teraz jak hatifnaty z Muminków). Obraz był wart mnóstwo pieniędzy, więc historia obiegła światowe portale. Dziennikarze odszukali żonę ochroniarza. Powiedziała, że to nie jego wina. Był pierwszy dzień w tej pracy. Nawinęła się szkolna wycieczka. Dzieciaki go namówiły. Któryś podsunął długopis. Zgodził się, bo sam jest naiwny jak dziecko. Taki wrócił z Czeczenii.

Polityka 45.2022 (3388) z dnia 31.10.2022; Felietony; s. 87
Oryginalny tytuł tekstu: "To wy"
Reklama