Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Sprawa Krzysztofa Brejzy: tak się łamie reguły demokracji

Ujawnione przez „Gazetę Wyborczą” informacje dotyczące osób, które stały za inwigilacją senatora Krzysztofa Brejzy za pomocą Pegasusa, to ważny element całej afery. Wskazują bowiem nie tylko na krąg osób zaangażowanych w inwigilację, ale także na ich rangę. A ponieważ po drugiej stronie stoi jeden z najbardziej skutecznych polityków opozycji w Sejmie VIII kadencji i szef sztabu wyborczego PO, to sprawa ma charakter fundamentalny dla oceny porządków ustrojowych.

Demokracja ma swoje warunki minimum; należy do nich przeprowadzanie wyborów, w których może dojść do zmiany rządzącej ekipy. Ale ma też pewne warunki jakościowe, do których należy bezstronność struktur państwa – przede wszystkim wymiaru sprawiedliwości, wojska, policji czy służb specjalnych – wobec rywalizacji politycznej. Warunkiem dobrej demokracji jest zatem to, by do złamania tej bezstronności nie dochodziło. Ale istotnym testem jest także to, jak reagują organy państwa, gdy do takiego złamania dojdzie. Dlatego dziś ważna jest ocena jakości reakcji całego systemu ochrony bezpieczeństwa i sprawiedliwości. W tym ludzi, którzy rzeczywiście odpowiadają za używanie nadzwyczajnych środków do walki z terroryzmem czy innymi zagrożeniami dużej skali i dla których wiarygodność służb ma kluczowe znaczenie. Stawką jest bowiem wiarygodność państwa w epoce, w której nic nie wydaje się dostatecznie pewne i w której manipulacje opinią publiczną mogą mieć kluczowe znaczenie nie tylko dla wyników wyborów, ale także dla ochrony państwa i jego obywateli przed zagrożeniami zewnętrznymi.

Ale istotna jest też reakcja innego segmentu państwa. W sprawach takich jak amerykańska afera Watergate liczy się też poczucie odpowiedzialności ze strony kluczowych postaci w aparacie sprawiedliwości. Część z nich będzie podejmowała ważne decyzje w najbliższym czasie, część decyzji zapewne już zapadło.

Polityka 5.2023 (3399) z dnia 24.01.2023; Komentarze; s. 8
Reklama