Kraj

Mocarstwo pierwiastkowe

"Warto umierać za pierwiastek" - twierdzą prezydent i premier idąc tropem eurodeputowanych PO. Święte słowa! Bo pierwiastkowanie zmniejsza niesłuszne różnice między IV RP a zjednoczonymi Niemcami. Ale skąd ta skromność? Czemu mimo odkrycia pierwiastków wciąż rozmawiamy z Niemcami na kolanach? Dlaczego nasza dyplomacja wybrała akurat mało nam sprzyjający pierwiastek kwadratowy? Gdybyśmy pierwiastkowym szlakiem poszli nieco dalej, można by całkiem zniwelować różnicę potencjałów.


Polska dyplomacja powinna zerwać z kunktatorskim postulatem pierwiastka kwadratowego. Powstańmy z kolan! Żądajmy pierwiastka czwartego stopnia!

Nie rozumiemy też, dlaczego IV PR nie chce powstać z kolan na innych polach polityki światowej. Policzyliśmy, jaki pierwiastek trzeba zastosować, by zniwelować pozorną różnicę potencjałów między Polską a Chinami, sprawiającą, że Chiny są światowym mocarstwem zasługującym na stałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, a IV RP nie.


Alleluja i do przodu polska dyplomacjo! Zablokujmy prace ONZ, dopóki nie zostaniemy uznani za światowe hipermocarstwo pierwiastkowe.

Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Wszechobecny Krzysztof Stanowski. Jak wyjaśnić ten fenomen?

Wyrósł najwyraźniej na pierwszego dziennikarza w Polsce, którego koniecznie trzeba przekonać do swoich racji. Bo można się ze Stanowskim nie zgadzać, ale „trzeba go szanować”.

Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
13.06.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną