Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Kraj

Antysemicki atak Grzegorza Brauna. Z gaśnicą na świecę chanukową

Poseł Braun (z lewej) po zgaszeniu świecy chanukowej Poseł Braun (z lewej) po zgaszeniu świecy chanukowej Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Poseł Konfederacji zgasił we wtorek menorę chanukową ustawioną w Sejmie. Korytarze parlamentu zostały zasnute proszkiem z gaśnicy, której użył Grzegorz Braun.

W Sejmie już po raz 17. odbywała się uroczystość poświęcona żydowskiemu świętu Chanuki, upamiętniającego dzieje zapisane w I i II Księdze Machabejskiej, która mówi o wojnie wyzwoleńczej w 164 r. p.n.e. Grzegorz Braun użył gaśnicy proszkowej – mierząc także do uczestników uroczystości – i zgasił światła menory chanukowej.

Sejm przerywa obrady, Braun wykluczony

Atak Grzegorza Brauna miał miejsce w hallu głównym Sejmu, po chwili na mównicę wszedł poseł KO Witold Zembaczyński. „W Sejmie nie ma miejsca na akty antysemickie. Została przerwana uroczystość o tle religijnym. To jest niedopuszczalne” – powiedział. Poseł złożył wniosek o przerwanie obrad. Następnie głos zabrał sam Braun, rzekomo w trybie sprostowania, i stwierdził, że w Sejmie „nie może być miejsca na akty rasistowskiego, plemiennego, dzikiego, talmudycznego kultu”. „Nie jesteście państwo świadomi przesłania treści tego aktu, zwanego niewinnie świętami chanuka” – mówił. Dodał, że przywraca „stan normalności i równowagi, kładąc kres aktom satanistycznego, talmudycznego, rasistowskiego tryumfalizmu”.

Prowadzenie obrad od wicemarszałka Krzysztofa Bosaka z Konfederacji przejął marszałek Szymon Hołownia (Polska 2050) i wykluczył Brauna z posiedzenia. „Podjąłem decyzję, że pan poseł Braun zostaje uznany za osobę, która w rażący sposób naruszyła spokój lub porządek na terenie pozostającym w zarządzie Kancelarii Sejmu. To oznacza, że pewnie jeszcze dziś zbierze się Prezydium Sejmu, aby zdecydować o karze finansowej dla pana posła Brauna” – przekazał dziennikarzom.

Hołownia wyraził „swoje najgłębsze ubolewanie z powodu tego, co się stało”. „To nie powinno mieć miejsca. Chcę też jasno powiedzieć, że na podstawie danych monitoringu, precyzyjnej klasyfikacji czynu pana Brauna, zostanie przeciwko niemu skierowany wniosek do prokuratury, najpewniej z paragrafu mówiącego o zakłóceniu obrządku religijnego” – poinformował Hołownia.

Poseł prysnął mi gaśnicą w twarz

Magdalena Gudzińska-Adamczyk, jedna z uczestniczek tego wydarzenia, opowiadała w rozmowie z dziennikarzami: „W Sejmie, jak co roku, odbyło się zapalenie świecy chanukowej. Nagle poseł Braun wyszedł z gaśnicą proszkową, myślałam, że coś się stało, jestem lekarzem, więc ruszyłam, żeby pomóc. Myślałam, że ktoś się poparzył, coś się zapaliło, ale okazało się, że on tą gaśnicą proszkową atakuje chanukiję, czyli świecznik ze świecą chanukową, symbol religijny, rzecz dla mnie ważną. Stanęłam mu na drodze i on wtedy prysnął mi gaśnicą proszkową w twarz”.

Magdalena Gudzińska-Adamczyk zaznaczyła, że chanukija to symbol religijny. „Mam prawo go bronić, bo żyjemy w wolnym, demokratycznym kraju, a nikt nie ma prawa kierować mi w twarz gaśnicy proszkowej dlatego, że ja bronię swojego symbolu religijnego” – podkreśliła. „Jesteśmy w Polsce w XXI w. To nie jest 1939 r. Ja się przestałam czuć bezpieczna w tym kraju, a czułam się bezpieczna”.

„Podobnie jak w poprzednich latach, tego wieczoru w Sejmie zapaliliśmy świece chanukowe, które zostały zgaszone przez posła Brauna. Natychmiast zapaliliśmy je ponownie. Taka jest historia narodu żydowskiego – od czasów Machabeuszy, aż do dziś, że kiedy nasi wrogowie, w tym Hamas, próbują nas unicestwić to my wciąż na nowo zapalamy świece i trwamy” – oświadczył naczelny rabin Polski Michael Schudrich.

„Grzegorz Braun pokazał swoje prawdziwe oblicze, polskiego faszysty. On nie rozumie, co to są uczucia religijne ludzi. Jeżeli się ich nie szanuje, to się jest po prostu szubrawcem” – komentował ocalały z Holokaustu Marian Turski, redaktor „Polityki”.

„Nieodpowiedzialne, głupie, niemądre zachowanie”

Szymon Hołownia podkreślił, że „jest policzkiem dla polskiego Sejmu, że coś takiego przez nieodpowiedzialne, głupie, niemądre zachowanie jednego z posłów, reprezentantów narodu, stało się dzisiaj w tym budynku”. Marszałek zaznaczył: „nie będzie żadnej tolerancji dla rasizmu, ksenofobii, antysemityzmu i jakichkolwiek innych dewiacji, dopóki ja jestem marszałkiem Sejmu”.

Prezydium Sejmu po krótkich obradach zdecydowało o ukaraniu posła Brauna maksymalną dostępną sankcją: odebraniem połowy uposażenia poselskiego przez trzy miesiące oraz diety poselskiej przez pół roku – ogłosił Szymon Hołownia. Wydarzenie potępili przedstawiciele wszystkich pozostałych klubów parlamentarnych, w tym Konfederacji. Grzegorz Braun nie został jednak wykluczony z klubu.

Zapalanie światła jest jedną z najważniejszych czynności Chanuki. Pierwszego wieczoru po zachodzie słońca gospodarz domu zapala świecę główną i święcę pierwszą. Drugiego dnia zapala znowu świecę główną i pierwszą oraz drugą itd. Świece zapala się od lewej strony.

Przedstawiciele klubów KO, Polski 2050, PSL i Lewicy zrezygnowali z zadawania dalszych pytań w debacie nad exposé Donalda Tuska. Przemysław Czarnek w imieniu klubu PiS zażądał przełożenia dalszej części obrad, w tym głosowania w sprawie powołania rządu, na jutro. Wniosek nie zyskał jednak większości. W dalszej debacie pytania zadawali wyłącznie posłowie PiS. Część z nich, w tym Jarosław Kaczyński, obwiniała za incydent marszałka Hołownię.

Więcej na ten temat
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną