Polskie flagi znieważone na Westerplatte. Kiedy obniżka stóp procentowych? 5 tematów na dziś
1. Polskie flagi znieważone na Westerplatte
Na Westerplatte w nocy z 1 na 2 kwietnia doszło do poważnego incydentu – nieznany sprawca zerwał z masztów 11 biało-czerwonych flag należących do Muzeum II Wojny Światowej. Część z nich spalił. Uszkodził także linki oraz mechanizmy kołowrotowe. Straty oszacowano na 10–15 tys. zł. Muzeum zgłosiło sprawę policji jako znieważenie symboli państwowych (grozi za to grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do roku). Dr Janusz Marszalec, zastępca dyrektora MIIWŚ, wskazuje, że choć oficjalnie mowa jest o wandalizmie, nie wyklucza się również politycznej lub obcej prowokacji, zwłaszcza w kontekście zbliżających się wyborów prezydenckich. „Istnieją różne możliwości. Również taki scenariusz, że może to być prowokacja służb państwa, które jest nieprzyjazne Polsce” – powiedział serwisowi Gdańsk.pl. Trwa dochodzenie.
2. Kiedy obniżka stóp procentowych?
Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe na poziomie 5,75 proc. Prezes Narodowego Banku Polskiego i przewodniczący RPP Adam Glapiński zapowiedział jednak możliwość obniżki stóp w najbliższych miesiącach, wcześniej niż zakładano. Zmiana nastawienia Rady wynika z niższej inflacji, która spadła z 5,3 do 4,9 proc. Według prezesa NBP już w trzecim kwartale tego roku inflacja obniży się do ok. 3,5 proc., choć pod koniec roku może wzrosnąć do 4,2 proc. ze względu na potencjalne odmrożenie cen energii. Glapiński poinformował, że „możliwe są obniżki w maju, czerwcu lub lipcu”, choć raczej będzie to jednorazowe dostosowanie niż cykl. Docelowo w 2025 r. stopy mogłyby spaść nawet do 3,5 proc.
3. Kampania prezydencka na półmetku
Wzlot Sławomira Mentzena to bez dwóch zdań najciekawsze wydarzenie ostatnich miesięcy – analizuje Wojciech Szacki. Punkt wyjścia wcale nie był dla współlidera Konfederacji obiecujący, jego partia w wyborach do Sejmu 2023 zdobyła nieco ponad 1,5 mln głosów, co przełożyło się na 7,16 proc. Konfederaci przegrali nie tylko z Trzecią Drogą, lecz nawet ze słabowitą Lewicą. Podobny wynik Konfederacja osiągnęła w kampanii samorządowej 2024 (7,23 proc., dwa razy mniej niż Trzecia Droga). W natłoku newsów łatwo przegapić, że – przynajmniej do 26 marca – kampania była w fazie prenatalnej. Tego dnia Mentzen udzielił długiego wywiadu Kanałowi Zero. Nastąpił zwrot. W tekście Wojciecha Szackiego zadajemy pięć kluczowych pytań i proponujemy pięć ostrożnych prognoz na dalszy etap kampanii.
4. Kaczyński wysyła Giertycha na szafot
Kontynuując szał swoich środowych złorzeczeń w Sejmie, gdy wołał pod adresem Romana Giertycha „Morderca!” i nazwał go łajdakiem, w czwartek Jarosław Kaczyński w wypowiedzi dla prasy poprzedzającej przesłuchanie go w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga, badającej sprawę śmierci Barbary Skrzypek, oświadczył, że Roman Giertych jest winien zamachu stanu i zasługuje na najwyższy wymiar kary (to znaczy 25 lat więzienia), a nawet – tytułem wyjątku „wojennego” – na więcej, czyli na wyrok śmieci. Prowadzącą śledztwo w sprawie „dwóch wież” i przesłuchującą Barbarę Skrzypek prokurator Ewę Wrzosek Kaczyński również widzi w więzieniu. Jan Hartman pyta o granice agresji w polityce.
5. Usha Vance: takiej drugiej damy Ameryka nie miała
Portret Ushy Vance, żony wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych J.D. Vance’a, kreśli Jędrzej Winiecki. Vance’owie wpisują się w podręcznikową definicję power couples. Par, które wiążą się prywatnie i równie silnie splatają swoje profesjonalne życie. Ameryka uwielbia takie figury, zwłaszcza w show-biznesie. Swego czasu była np. Brangelina, jak określano aktorów Angelinę Jolie i Brada Pitta. Vance’owie parą zostali podczas studiów prawniczych w Yale i już na kampusie zdobyli markę studenckich celebrytów. Nazywano ich Judusha, co było połączeniem imion i nawiązaniem do angielskiego przymiotnika „sądowy”. Na początku główną rolę w związku grała jednak Usha, która dziś szuka sobie miejsca na dworze Donalda Trumpa. Rola drugiej damy Ameryki to za mało.