Rosyjski dron w Rumunii, Wschodnia Straż i czeskie śmigłowce w Polsce. 5 ważnych tematów na dziś
1. Rosyjski dron naruszył rumuńską przestrzeń powietrzną
W sobotę rosyjski dron naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii przy granicy z Ukrainą. Rumuńskie siły powietrzne natychmiast wysłały dwa myśliwce F-16, które śledziły intruza do zniknięcia z radaru w rejonie Chilia Veche.
Władze wydały ostrzeżenie dla mieszkańców okręgu Tulcza, wzywając do schronienia się w piwnicach. Minister obrony zapewnił, że ludność nie była zagrożona.
W niedzielę rumuńskie MSZ wezwało ambasadora Rosji i wyraziło „zdecydowany protest” przeciwko naruszeniu suwerenności. Bukareszt określił działanie jako „niedopuszczalne”, prowadzące do eskalacji w regionie. Szefowa dyplomacji zapowiedziała skierowanie sprawy do ONZ.
Incydent nastąpił kilka dni po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez 21 rosyjskich dronów, co doprowadziło do uruchomienia operacji NATO Wschodnia Straż.
2. Prezydent Nawrocki podpisał zgodę na pobyt wojsk NATO w Polsce
Prezydent Karol Nawrocki podpisał w niedzielę niejawne postanowienie wyrażające zgodę na pobyt komponentu wojsk NATO na terytorium Polski. Decyzja jest związana z uruchomieniem operacji Wschodnia Straż, ogłoszonej w piątek przez sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego i dowódcę sił sojuszniczych w Europie gen. Alexusa Grynkewicha.
Operacja Eastern Sentry stanowi odpowiedź Sojuszu na naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, do których doszło w nocy z wtorku na środę. Inicjatywa ma na celu znaczące wzmocnienie obrony powietrznej wschodniej flanki NATO, przede wszystkim Polski.
W ramach operacji do regionu trafią dodatkowi żołnierze i sprzęt z państw sojuszniczych, w tym z Danii, Francji, Wielkiej Brytanii oraz Niemiec. Wschodnia Straż będzie integrować obronę powietrzną i naziemną, a także zwiększać wymianę informacji między państwami.
NATO planuje również szybkie testowanie i wdrażanie nowych technologii antydronowych.
Decyzja o uruchomieniu operacji zapadła po spotkaniu Rady Północnoatlantyckiej 10 września, podczas którego omówiono sytuację w świetle polskiego wniosku o konsultacje na mocy art. 4 traktatu waszyngtońskiego.
3. Czeskie śmigłowce antydronowe już u nas
Jeszcze przed zainicjowaniem przez Sojusz Północnoatlantycki operacji Wschodnia Straż Polskę postanowiły wesprzeć Czechy. Już w niedzielę do Polski dotarły trzy zmodernizowane czeskie śmigłowce Mi-171SzM wraz z załogami (łącznie do 150 żołnierzy). Jak podkreśliła czeska minister obrony Jana Czernochowa, ta błyskawiczna akcja ma być dla Rosji jasnym sygnałem gotowości Czech do obrony Polski.
Maszyny z 22. Eskadry Śmigłowców z Náměšť nad Oslavou to jedne z najnowocześniejszych śmigłowców tego typu w Europie. Przeszły dwuetapową modernizację SOF I i SOF II, otrzymując karabiny maszynowe Minigun, opancerzenie, głowice optoelektroniczne FLIR oraz systemy noktowizyjne. Wyposażenie pozwala im skutecznie eliminować drony na małych wysokościach, zwłaszcza nocą.
Czeskie śmigłowce Mi-171 już udowodniły w Polsce swoją skuteczność operacyjną, m.in. podczas powodzi w 2024 r. w ramach misji Task Force HIPPO.
4. Samolot wypadł z pasa na lotnisku Kraków-Balice
W niedzielę po południu na lotnisku w Balicach doszło do incydentu podczas lądowania samolotu Enter Air lecącego z tureckiej Antalyi. Maszyna z blisko 190 pasażerami na pokładzie wypadła z pasa startowego i zatrzymała się na pasie zieleni.
Według linii lotniczych przyczyną było lądowanie w trudnych warunkach pogodowych przy ulewnym deszczu. Wszyscy pasażerowie zostali bezpiecznie ewakuowani i przewiezieni do terminala. Nikt nie odniósł obrażeń.
Incydent sparaliżował ruch na krakowskim lotnisku na kilka godzin. Wiele rejsów zostało odwołanych lub przekierowanych do Katowic i Ostrawy. Operacje lotnicze wznowiono dopiero przed godziną 1 w poniedziałek.
Przyczyny zdarzenia bada Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Usunięcie samolotu z pasa wymagało sprowadzenia specjalistycznego sprzętu z czeskiej Ostrawy.
5. Protesty przeciwko wojnie w Gazie przerwały finał Vuelta a Espana
Z powodu masowych demonstracji propalestyńskich w Madrycie odwołany został ostatni etap wyścigu kolarskiego Vuelta a Espana. Tysiące protestujących przeciwko izraelskiej ofensywie w Gazie wdarło się na trasę, niszcząc barierki i blokując przejazd kolarzy. Policja użyła gazu łzawiącego, ale ponad 2,4 tys. funkcjonariuszy nie zdołało opanować sytuacji i organizatorzy byli zmuszeni przerwać rywalizację.
Aktywiści zakłócali przebieg całego wyścigu, wyrażając swój sprzeciw wobec udziału w imprezie drużyny Israel-Premier Tech. Wcześniej skrócono trzy etapy, w tym w Bilbao po starciach z protestującymi.
Zwycięzcą wyścigu został Duńczyk Jonas Vingegaard przed Portugalczykiem Joao Almeidą i Brytyjczykiem Tomem Pidcockiem. Odwołana także została ceremonia na podium.