Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Rosyjskie samoloty nad Litwą. Braun znów hejtuje. CBA zatrzymuje w Nowym Sączu. 5 tematów na dziś

Rosyjski myśliwiec Su-30 Rosyjski myśliwiec Su-30 Bulkin Sergey / Forum
Rosyjskie Su-30 i Ił-78 wleciały w litewską przestrzeń powietrzną. Grzegorz Braun zhejtował imprezę z koncertem chórów dziecięcych. CBA zatrzymało prezydenta Nowego Sącza i jego zastępcę. Donald Trump nałożył sankcje na Rosnieft i Łukoil. Czy alkohol zniknie ze stacji benzynowych?

1. Rosyjskie samoloty nad Litwą

W czwartek dwa rosyjskie samoloty naruszyły przestrzeń powietrzną Litwy. O wtargnięciu, które trwało 18 s, poinformowało litewskie wojsko. W reakcji poderwano stacjonujące na Litwie hiszpańskie myśliwce.

Incydent miał miejsce ok. godz. 17 czasu polskiego. Litewską przestrzeń powietrzną naruszyły, wlatując na odległość 700 m znad obwodu królewieckiego, dwie maszyny: Su-30 i Ił-78. W odpowiedzi w ramach misji NATO Baltic Air Police wysłano w miejsce zdarzenia hiszpańskie myśliwce Eurofighter Typhoon.

„Potępiamy działania Rosji i wtargnięcie samolotów wojskowych w naszą przestrzeń powietrzną. Ostatnio takich incydentów jest coraz więcej, nie tylko w Litwie” – ocenił prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Dodał, że w najbliższym czasie MSZ Litwy wezwie przedstawicieli ambasady rosyjskiej w związku z tą sytuacją.

To kolejna rosyjska prowokacja w ostatnim czasie. W nocy z 9 na 10 września do Polski wleciało około 20 rosyjskich dronów. Dziesięć dni później trzy rosyjskie samoloty naruszyły przestrzeń powietrzną Estonii.

2. Braun znów atakuje

W ostatni październikowy weekend we Wrześni miały się odbyć uroczystości upamiętniające urodzonego w tym mieście w 1821 r. Louisa Lewandowskiego, wybitnego kompozytora pochodzenia żydowskiego. Ale się nie odbędą.

Ich częścią miał być koncert w kościele farnym z udziałem chórów dziecięcych z Wrześni. Grzegorz Braun uznał, że sytuacja, gdy polskie dzieci w kościele katolickim śpiewają po niemiecku pieśń chanukową, jest nie do przyjęcia. Nie zraził go fakt, że honorowy patronat nad uroczystościami objął prymas Polski abp Wojciech Polak. Braun uruchomił falę antysemickiego hejtu, za nią poszły groźby i zapowiedzi zakłócenia imprezy.

Fundacja Dzieci Wrzesińskich, która była organizatorem imprezy (przygotowywanej od miesięcy), odwołała ją ze względów bezpieczeństwa. To kolejny – po ataku gaśnicą na świece chanukowe w Sejmie, zerwaniu wykładu prof. Jana Grabowskiego w Niemieckim Instytucie Historycznym i próbie „obywatelskiego zatrzymania” ginekolożki w Oleśnicy – eksces Brauna. Prokuratura postawiła mu zarzuty, ale do maja chronił go immunitet europosła.

„Teraz już nie chroni i chyba czas najwyższy, żeby państwo pokazało sprawczość. Bo jak dotąd Grzegorz Braun terroryzował je bezkarnie” – komentowała w czwartkowym newsletterze „Polityki” Joanna Podgórska.

Zapraszamy do zapisania się na jeden z naszych pięciu newsletterów

3. CBA zatrzymuje w Nowym Sączu

Dwaj najważniejsi włodarze Nowego Sącza, prezydent Ludomir Handzel i wiceprezydent Artur Bochenek, zostali w czwartek zatrzymani przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Agenci weszli do ratusza rano, a chodzić ma o śledztwo prowadzone pod nadzorem Prokuratury Europejskiej.

Śledztwo dotyczy przekroczenia uprawnień przez jednego z samorządowców, który w drugiej połowie 2024 r. ujawnił kluczowe informacje jednemu z oferentów w przetargu. Chodziło o organizację kursów i warsztatów w ramach projektu „Rozwój Centrum Kompetencji Zawodowych w Nowym Sączu”. Finansowany jest on z europejskich funduszy dla Małopolski na lata 2021–27. Dofinansowanie na ten projekt wynosi niecałe 4,4 mln zł.

„W wyniku szeregu nieprawidłowości w organizacji przetargu i przekroczenia uprawnień przez pracownika samorządowego miało dojść do ujawnienia istotnych informacji jednemu z oferentów. Takie działanie mogło narazić na szkodę prawnie chroniony interes w postaci niezakłóconego przeprowadzenia przetargu publicznego, co stanowi działanie na szkodę interesu publicznego, powodując szkodę w kwocie ponad 600 tys. euro” – napisało CBA w komunikacie.

4. Sankcje USA na potęgi naftowe Rosji

Stany Zjednoczone ogłosiły nałożenie sankcji na największe rosyjskie spółki naftowe: Łukoil i Rosnieft. A także na ich spółki zależne, czyli takie, w których dwaj rosyjscy giganci mają co najmniej połowę udziałów.

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent nazwał te dwie spółki silnikami rosyjskiej machiny wojennej i dodał, że „nadszedł czas, aby powstrzymać zabijanie poprzez wprowadzenie natychmiastowego zawieszenia broni”. Dodał, że USA pod wodzą prezydenta Donalda Trumpa są gotowe do kolejnych kroków.

Sankcje nałożone zostały po tym, jak fiaskiem zakończyły się plany spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w Budapeszcie. Do spotkania miało dojść po niedawnej telefonicznej rozmowie obu polityków, ale najwyraźniej skończyłoby się niczym, skoro obie strony zrezygnowały z przeprowadzenia szczytu.

To jedno z najostrzejszych posunięć Trumpa, który musi być zawiedziony postępowaniem Kremla w sprawie zakończeniu wojny w Ukrainie. Eksperci podkreślają jednak, że efekt obostrzeń zależy od determinacji w ich przestrzeganiu. Biały Dom co chwilę zmienia taktykę wobec Putina: od doceniania jego roli i spotkania z nim na Alasce po niespełnione groźby przekazania Kijowowi pocisków Tomahawk.

5. Czy alkohol zniknie ze stacji?

Jak pisze na Polityka.pl Cezary Kowanda, zarówno Lewica, jak i Polska 2050 w swoich projektach poselskich przewidują, że alkohol zniknie ze stacji paliw. Lewica chce, by stało się to jak najszybciej, Polska 2050 zakłada okres przejściowy. Chociaż te pomysły mają niewielkie szanse na uchwalenie, to także rząd pracuje nad projektem ustawy, która ma zakończyć sprzedaż napojów alkoholowych na stacjach.

To rozwiązanie analizowane od dawna, chociaż dotąd resort zdrowia nie był w stanie go przeforsować wobec oporu innych ministerstw. Teraz wydaje się, że przynajmniej w samym rządzie stacje paliw mają już niewielu obrońców.

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego ostro protestuje. Przypomina, że w całej Polsce stacji z alkoholem jest ok. 5,5 tys. (na niespełna 8 tys. wszystkich), a sprzedaje się w nich łącznie tylko ok. 2 proc. całego alkoholu konsumowanego przez Polaków. Tymczasem wszystkich punktów z koncesją na sprzedaż alkoholu mamy niemal 120 tys. – to dane Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

„Sensowna polityka antyalkoholowa musi mieć dwa filary – jeden to mniej punktów z takimi wyrobami, a drugi to wyższe ceny. Tymczasem dostępność alkoholu nieustannie rośnie, bo jego ceny zwiększają się wolniej niż wynagrodzenia” – komentuje Cezary Kowanda.

Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Czynsze grozy. Są takie bloki, które zamieniły się w miejsca walk. Podwyżki, straszenie sądem, finansowa panika

Wspólnoty mieszkaniowe zaczęły masowo powstawać w Polsce 30 lat temu. Były jak powiew wolności: małe środowiska rządzące się przejrzystymi, demokratycznymi zasadami. Dziś to tylko wspomnienie. Demokracja wynaturzona, zarząd jak dyktatura, kontroli państwa brak.

Marcin Kołodziejczyk
06.03.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną