Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Wehikuł posad

Afery w Sieci Łukasiewicza pod lupą. Wielki wehikuł niezłych posad, który holuje sobie każda władza

Preferuj w Google
Łączną kwotę nieprawidłowości, której dotyczą zawiadomienia, wyliczono na ok. 40 mln zł. Łączną kwotę nieprawidłowości, której dotyczą zawiadomienia, wyliczono na ok. 40 mln zł. Patryk Sroczyński
Sieć Badawcza Łukasiewicz miała być pomostem między polską nauką a gospodarką. Ale nad instytucją wciąż ciąży polityczny grzech założycielski i spór o intratne stanowiska.
Ustawę napisano tak, by każda nowa władza mogła tu wsadzać swoich ludzi.Patryk Sroczyński Ustawę napisano tak, by każda nowa władza mogła tu wsadzać swoich ludzi.

Premier Mateusz Morawiecki w exposé w Sejmie w 2017 r. powiedział: „Sieć Badawcza Instytut im. Łukasiewicza będzie jedną z największych w Europie tego typu instytucji. Polska nauka w dużo większym niż obecnie stopniu stwarzać musi podstawy do rozwoju naszej gospodarki i zamożności Polaków”. Centrum Sieci powstało w 2019 r. po przegłosowaniu przez PiS specjalnej ustawy. Zapewniano, że chodzi o efektywną współpracę 38 instytutów badawczych (ich liczbę zredukowano do 22) z biznesem. Warszawskie Centrum miało koordynować współpracę badaczy i komercjalizować wyniki.

W marcu 2024 r. zarządzanie Siecią przejęła nowa władza, a prezesem został Hubert Cichocki. Jako pracownik naukowy Szkoły Głównej Handlowej specjalizuje się w ekonomice organizacji, pracował w NIK, a do chwili powołania w Łukasiewiczu był też wiceprezesem Centrum dla Polski (CdP) – partii, której szefem jest poseł Ireneusz Raś, założonej przez byłych polityków PO o konserwatywnym światopoglądzie. W ostatnich wyborach parlamentarnych startowali z list Trzeciej Drogi. Mówi się, że Łukasiewicz w rękach CdP to skutek podziału stanowisk w koalicji rządowej.

Po wewnętrznych audytach i kontroli NIK ujawniono, że Centrum, które miało pomagać instytutom, często pozorowało pracę. Przez pięć lat, choć nakazuje to ustawa, Sieć nie dorobiła się strategii, za to pompowano krocie w tworzenie wrażenia wielkiego sukcesu. Z wyników kontroli NIK ogłoszonych wiosną 2025 r.: „W latach 2019–2024 (I półrocze) na działalność Sieci (…) wydano z budżetu państwa ponad 2,8 mld zł. Jednak mimo przekazania tak dużych środków podejmowane przez Sieć przedsięwzięcia nie przynosiły żadnych albo jedynie niewielkie rezultaty”. Dwa lata temu

Polityka 25.2026 (3569) z dnia 16.06.2026; Polityka; s. 25
Oryginalny tytuł tekstu: "Wehikuł posad"
Reklama