Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Pokazowe nakazówki

Z automatu uznani za winnych i posłani do więzienia. Wszystko legalnie. Jak działa tryb nakazowy i czy ma sens?

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
Postępowanie nakazowe przyspiesza postępowania sądowe w drobnych sprawach. Postępowanie nakazowe przyspiesza postępowania sądowe w drobnych sprawach. Patryk Sroczyński
Automatyczne skazywanie ludzi w procedurze nakazowej to praktyka osiągająca olbrzymią skalę, by odciążyć wymiar sprawiedliwości. Na czym to polega? I czy jest sprawiedliwe?
Wyroki nakazowe od lat stanowią średnio 80 proc. wszystkich rozstrzygnięć w sprawach o wykroczenia.Patryk Sroczyński Wyroki nakazowe od lat stanowią średnio 80 proc. wszystkich rozstrzygnięć w sprawach o wykroczenia.

Piotr Niemczyk i Paweł Kasprzak poszli do więzienia za uczestnictwo w protestach klimatycznych Ostatniego Pokolenia. Sąd najpierw z automatu uznał ich za winnych, nie badając okoliczności, a potem z automatu posłał do więzienia za nieodbycie zasądzonych za protest prac społecznych. Wszystko legalnie.

Kasprzak i Niemczyk to weterani obywatelskiego oporu. Zaczęli jeszcze jako opozycjoniści w PRL. Teraz dali się zamknąć, żeby zwrócić uwagę na nadużycia procedury nakazowej. Ofiarami tego procederu padają przede wszystkim zwykli ludzie, którzy nie wiedzieli o toczącym się wobec nich postępowaniu albo po prostu gorzej radzą sobie w kontaktach z urzędami. – Mamy urągającą konstytucyjnemu prawu do sądu i linii orzeczniczej Sądu Najwyższego praktykę orzekania w trybie nakazowym, gdzie sąd, nie czytając, podpisuje to, co przyniósł mu referendarz. To jest fikcja statystyczna, a nie wyrok. Chodzi wyłącznie o to, że taką sprawę sędzia od ręki może oznaczyć jako załatwioną, dzięki czemu sąd „opanowuje” napływ spraw – mówi Radosław Baszuk, adwokat broniący pro bono opozycji ulicznej w czasach PiS, który bywał uczestnikiem protestów.

Faktycznie, gdyby nie tryb nakazowy, przewlekłość postępowań wykroczeniowych i karnych w pierwszej instancji byłaby wielokrotnie większa niż dzisiaj. Tylko jak bardzo można przyspieszyć sądowe postępowania i uprościć procedury, żeby móc jeszcze nazywać to prawem do sprawiedliwego sądu?

Więźniowie z własnej woli

Paweł Kasprzak nie odwołał się od wyroku nakazowego za udział w zeszłorocznej majowej blokadzie Mostu Poniatowskiego i odmówił wykonania zasądzonych mu prac społecznych. Na przełomie kwietnia i maja tego roku przesiedział w więzieniu w Siedlcach 15 dni.

W jego obronie wystąpiło 41 opozycjonistów z czasów PRL.

Polityka 41.2026 (3585) z dnia 06.10.2026; Polityka; s. 24
Oryginalny tytuł tekstu: "Pokazowe nakazówki"
Reklama