Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Droga Morawieckiego

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
Mateusz Morawiecki Mateusz Morawiecki Paweł Supernak / PAP

Trzy miesiące po rozłamie w PiS Mateusz Morawiecki urządził w warszawskim Teatrze Palladium konwencję Rozwoju Plus. Odbyła się ta impreza w momencie dla Rozwoju Plus trudnym. Efekt świeżości minął, sondaże Morawieckiego nie rozpieszczają (ok. 5 proc.).

Sala pełna, działacze machali flagami i skandowali „Mateusz, Mateusz”, gościnią specjalną była wywodząca się z Razem posłanka niezrzeszona Paulina Matysiak, przemówił prezydent Kalisza Krystian Kinastowski. Morawiecki przedstawił kilka pomysłów: opodatkowanie banków, przejęcie przez budżet kosztów ubezpieczeń społecznych dla pracowników do 26. roku życia, zmiany w prawie spółdzielczym. Przede wszystkim była to jednak okazja, by określić swoje miejsce na scenie.

Morawiecki nie rzucił wyzwania Jarosławowi Kaczyńskiemu, praktycznie nie krytykował byłej partii. Można by rzec: zaakceptował swoją niszowość. Rozwój Plus aspiruje do roli koalicjanta, mitygującego „antyeuropejskość PiS i Konfederacji” i wnoszącego do tego układu elementy eksperckości i umiarkowania – tak swoją ekipę próbuje opakować Morawiecki.

Rozwój Plus bije w Donalda Tuska (działacze obejrzeli film o tym, jak premier łamie obietnice, rujnuje finanse i niweczy dorobek Morawieckiego). To gra na sentymencie do rządów PiS, bo z sondaży wynika, że Polacy oceniają je lepiej niż czasy Tuska. Ale to także próba uodpornienia stowarzyszenia na zarzuty ze strony PiS, który nazywa Rozwój Plus „koncesjonowaną opozycją”.

Rozwój Plus chce być zaporą nie tylko przed Tuskiem, lecz także przed Koroną Grzegorza Brauna; Morawiecki nazwał ją „siłą prorosyjską” i oskarżył o działania sprzeczne z racją stanu. Co nie przeszkodzi zapewne temu samemu Rozwojowi Plus współtworzyć z tą samą Koroną paktu senackiego prawicy.

Polityka 43.2026 (3587) z dnia 20.10.2026; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 6
Reklama