Public Relations w wykonaniu polityków

Propaganda zamiast PR
Wbrew temu, co się uważa, żaden polski rząd, także ostatni Donalda Tuska, nie stosował właściwego public relations (PR). Można powiedzieć, że popularność Platformy Obywatelskiej jest wysoka pomimo braku porządnego PR, a nie na skutek jakiejś propagandowej zręczności.

Ciekawe, że wysokie notowania dotyczą właśnie rządzącej partii, wciąż zapewne postrzeganej jako pogromczyni PiS, dobre wyniki ma też nadal Tusk, przywódca tego pogromu, ale już nie rząd. Te niskie oceny rządu najlepiej dowodzą braku dobrego PR dzisiejszej władzy, bo za partią stoją ideologia i resentymenty, bardziej odporne na erozję, zaś rząd styka się z codzienną rzeczywistością, gdzie właśnie najbardziej trzeba dobrej społecznej komunikacji. A tego nie ma.

 

Rząd jak zwykle nabiera piarowsko opinię publiczną – stwierdziła przy okazji prezydencko-premierowskiej wojny o samolot do Brukseli posłanka PiS Elżbieta Jakubiak.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną