Święto praw człowieka
Trzy lata po zakończeniu drugiej wojny światowej, 10 grudnia 1948 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło w formie rezolucji Powszechną Deklarację Praw Człowieka. Czy dokument ten przetrwał próbę czasu? Rozmowa POLITYKI z prof. Zbigniewem Hołdą, wiceprezesem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

Czy 60 lat temu trudno było uchwalić Powszechną Deklarację Praw Człowieka? Było to rzeczywiste osiągnięcie czy konieczność?

- Niewątpliwie, był to pierwszy tego typu dokument na świecie, i samo to jest niebywałe. Określenie „prawa człowieka" pojawiło się jednak trzy lata wcześniej, w 1945 r. w Karcie Narodów Zjednoczonych.  Padało tam kilkakrotnie - w kontekście zadań stojących przed poszczególnymi agendami ONZ, bądź  przed państwami członkowskimi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną