Darmowy wyrób magistrów
Niepubliczne szkoły wyższe będą mogły kształcić studentów bez czesnego. Poważnie podeszły do konkursów o unijne pieniądze, bo zbliża się dla nich okres próby.

Niepubliczne szkoły wyższe będą mogły kształcić całkiem sporo studentów bez czesnego, albowiem zdobyły prawie jedną trzecią unijnych pieniędzy, które były do wygrania w konkursach, rozstrzygniętych właśnie przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. To w sumie ponad 200 mln zł. Dla Unii nie ma znaczenia, kto jest właścicielem szkoły: państwo czy podmiot prywatny; wszyscy startowali na równych prawach. W szkołach państwowych słyszy się co prawda, że prywatni konkurenci po prostu osiągnęli dużą biegłość w unijnej kwitologii, która wymaga posługiwania się bardzo specyficznym językiem i stąd ich sukces.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną