Felietony Ludwika Stommy

Polski mróz

Przyszła wreszcie do Francji zima.
„Dla mnie jest zdecydowanie za ciepło. My, Słowianie, jesteśmy w swoim żywiole dopiero poniżej -20”.Michał Szalast/EAST NEWS „Dla mnie jest zdecydowanie za ciepło. My, Słowianie, jesteśmy w swoim żywiole dopiero poniżej -20”.

Nie żeby jakieś syberyjskie mrozy, nie przesadzajmy, ale w nocy dochodzi do -5, a w dzień ledwo wychynie temperatura powyżej 0. Cały naród złorzeczy i drży z zimna. Idę rano do miasteczka po bagietkę. Spotykam panią weterynarz, która zajmuje się moim yorkiem. „Panie Ludwiku, jaki pan musi być szczęśliwy, pogoda jak w pana rodzinnych stronach...”. Sto metrów dalej facet z agencji reklamowej: „Jakże się pan profesor na pewno świetnie czuje, dzisiaj u nas jak w Polsce.

Polityka 5.2016 (3044) z dnia 26.01.2016; Felietony; s. 96