Mea pulpa

Issis Gee emigruje do Włoch
To się musiało stać. Świat zabiera nam najwybitniejsze talenty. Kiedyś Chopin, potem Zimerman, teraz ona. Issis Gee po sukcesie w Eurowizji, gdzie zajęła dobre miejsce tuż za Filipinami i Kenią, postanowiła wyemigrować z Polski do Włoch. Podobno na stałe. Chce podbić tamtejszy rynek. Tym razem Issis nie będzie występowała jako kobieta, tylko jako dwie kobiety w przebraniu jednej.
  • Wieloletnia prezenterka Programu Pierwszego TVP Iwona Schymalla została tydzień temu mianowana dyrektorem tej anteny. Na wszystkich niewierzących padł strach. Abonament ma być teraz wpisany do dekalogu jako punkt 10, paragraf 1.
  • No i mamy fenomen medialno-socjologiczny. Program Zygmunta Chajzera „Chwila prawdy”, w którym dowiadywaliśmy się, że są Polki mające erotyczne marzenia senne z mieszkańcami własnej stajni, a także młodzi bezzębni krajanie wierzący, iż posiedli urodę brazylijskiego piłkarza, nie znajdzie już miejsca na antenie Polsatu. Podobno wróci dopiero po udanej psychoterapii prowadzącego.
  • Tego newsa nie powinni czytać ludzie starsi i wrażliwi. Bo może zakończyć się tragicznie udarem albo co gorzej uśmiechem. Okazało się, że wybitny aktor scen polskich Maciek Zakościelny nie posiada tytułu magistra. Oszukał wszystkich! To niesamowite, bo gdy grał w „Plebanii”, to grał tak, jakby miał.
  • Wkrótce rusza nowe internetowe reality show. Nazywa się „Bitwa o sławę”. Siedem osób zamknie się w mieszkaniu w Gorzowie, a my będziemy mogli ich oglądać i podglądać bez cięć, montażu i cenzury. 24 godziny na dobę. Gwiazdą, która uświetni start programu, ma być Gosia Kosik. Jeśli o taką sławę mają się bić uczestnicy, to już lepiej teraz wysadzić się do góry nogami jak Wołodyjowski.
  • Wielkim sukcesem okazał się progresywny projekt telewizyjny TVN zatytułowany „Projekt plaża”. Projekt polega na tym, że tym widzom, co ich nie stać na wyjazd na wakacje nad morze, pokazuje się tych, co ich stać. No i ci drudzy bawią się lepiej, a prezenterzy bardzo się sobie podobają. Program ma istotne walory poznawcze, bo widzowie mogli dowiedzieć się, którędy na plażę w młodości chadzał sam Olivier Janiak. Letni hit pokonał oglądalnością wszystkich, przegrywając tylko z Jedynką, Dwójką i Polsatem.
  • Anna Samusionek, która uczyniła swoim spowiednikiem tabloidy, co skrupulatnie odstraszyło od niej jakichkolwiek reżyserów, postanowiła wywinąć numer wszystkim swym wielbicielom i porzucić aktorstwo. Pani Ania planuje podobno otworzyć gospodarstwo agroturystyczne w okolicach Olsztyna. Jeśli poprowadzi je z podobną swadą jak swą karierę, to już powinniśmy budować Arkę Noego.
  • Woodstock miał swój legendarny festiwal, ma swój Cannes, Gdynia ma Open’er, może mieć i Sieradz. Tam właśnie odbyła się pierwsza edycja już kultowego Festival Open Hair imienia Antoine’a. Ta prestiżowa impreza zgromadziła same znakomitości. Przybyli tacy posiadacze włosów jak Aneta ZającMikołaj Krawczyk, Olga BorysWojciech Majchrzak czy posiadający bujne owłosienie wszędzie, bez względu na miejsce organizacji imprezy, Michał Milowicz. Wszyscy o włos od normalnej roboty.
  • Ot, ciekawostka. Jeden z portali internetowych zadał swoim czytelnikom iście konfucjański dylemat do rozstrzygnięcia. Którą ze znanych pań chciałbyś zobaczyć w rozbieranej sesji dla panów? Plebiscyt wygrała Dorota Gardias, jeszcze ciągle Skóra, którą – jak się okazuje – widzowie zdecydowanie wolą bez odzieży. Na szarym końcu, z 2 proc. poparcia, uplasowała się wokalistka Kasia Kowalska. Mniej miał chyba tylko kiedyś Leszek Bubel.
  • W „Gali” sensacyjne ujawnienia z zakresu relacji co najmniej zagadkowej. Rudi SchubertEdyta Górniak. Dziennikarka zacnego periodyku wymienia miejsca, w które dotykała pieśniarza na oczach milionów roznamiętniona Górniak (brzuch, głowa etc.). Pan R.S. odpowiada: „Edyta ma prawo dotykać mnie we wszystkie wyżej wymienione miejsca”. O niżej wymienionych na szczęście prasa milczy.
  • Nie milkną światowe echa śmierci króla popu Michaela Jacksona. Polska, jakby nie patrzył, to też część świata, więc i u nas wrze. Tym razem refleksją nad świeżym grobem podzielił się lider zespołu Piersi Paweł Kukiz. Wokalista stwierdził, co następuje: „Michael Jackson to wieśniak”. W Internecie szybko wyszukaliśmy hasło „wieśniak”– „to ktoś, kto pędzi bimber, owce na hale i lekkie życie”. No i wszystko jasne jak Murzyn.
  • Jeszcze o rankingu, który spadł na Polskę niczym szturmowce Luftwaffe w 1939 r. Ludzie czytający „Rzeczpospolitą”padali jak muchy, ewentualnie zamieniali się w żonę Lota (nie mylić z panem Lotto). Gazeta opublikowala ranking autorytetów polskiej młodzieży. Na jedynce Jerzy Owsiak, na dwójce Kuba Wojewódzki, na trójce Szymon Majewski. Jeszcze tylko Misiek Koterski i Dorota Gardias, i wolne miejsce po Leszku Kołakowskim obsadzone.

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną