Bart Andrzej

Zemsta na inkwizytorze
W "Don Juanie raz jeszcze" Andrzej Bart zmienia literaturę w wielopoziomową grę, zabawę konwencją, aluzjami i samą narracją. Udział w tej grze to dla czytelnika sama przyjemność.

Ta jesień należy niewątpliwie do Andrzej Barta, a to za sprawą „Rewersu”, filmu, do którego napisał scenariusz, i powieści pod tym samym tytułem. W ten sposób literatura i film znowu uzupełniają się tak, jak to było dawniej, kiedy pisarze uczestniczyli w tworzeniu polskiego kina. Przez ostatnie lata te związki się zatarły, a za sprawą Barta (i ekranizacji powieści Doroty Masłowskiej) odżywają. Dużo się mówiło ostatnio także o jego „Fabryce muchołapek” nominowanej do Nagrody Nike.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną