Rozmowa z Wernerem Herzogiem

Szok pierwszego spojrzenia
"Ujrzeć ciemną, pierwotną naturę człowieka, to był cel wielu moich wysiłków i poszukiwań. Interesowała mnie zbrodnia, której ulegał żyjący ponad prawem i moralnością" - mówi niemiecki reżyser.
Interfoto/Forum

Janusz Wróblewski: – Trzy pana eksperymentalne dokumenty: „Fatamorgana”, „Lekcja ciemności” i „Odległa, błękitna planeta”, składają się na tzw. trylogię science fiction. Symfonie obrazowe o wojnach i klęskach żywiołowych pokazują nasz świat jakby oczami przybyszów z kosmosu. Wszystko wydaje się dziwne, niezwykłe.

Werner Herzog: – Studiując dzieje rozmaitych cywilizacji i dawnych kultur, nieustannie przekonujemy się, że jest w nich coś bardzo tajemniczego, co nie pozwala ich do końca zrozumieć.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną