Mea pulpa

Rekord odmawiania
Redaktor naczelny „Playboya” Marcin Meller ujawnił, która z krajowych gwiazd odmawia mu rozkładówki najdłużej.

„W pierwszym tygodniu pracy w »Playboyu« zaproponowałem Magdzie Mołek sesję. Ona z uroczym uśmiechem odpowiedziała, że dziękuje za komplement, ale się nie zgadza. I tak jest od ponad 6 lat”. My też wolimy takie panie, co dostają propozycje i je odrzucają niż te, co nie dostają, a przyjmują.

• Pieśniarce ludowej Dorocie Rabczewskiej grozi dwa lata więzienia za zbyt subiektywną interpretację Biblii, w której nasza duma narodowa pozwoliła sobie na analizy w stylu: „autorami Biblii byli napruci winem i palący jakieś zioła apostołowie”. Prokuratura wysłała już akt oskarżenia do warszawskiego sądu. My jesteśmy przeciwko karaniu artystki. Samo bycie Dodą jest dla niej wystarczającą karą.

• Choć ta wiadomość żyła tylko kilka dni, zdążyła swym hiobowym przekazem zmrozić kilka pokoleń. Brukowce zwiastowały koniec kultowej „Familiady”. Na szczęście dyrekcja Programu II TVP szybko wydała oświadczenie, że familijny show będzie kontynuowany tak długo, aż nie wystąpią w nim wszyscy Polacy. Uff. Okazało się, że stare jak potop dowcipy opowiadane przez Karola Strasburgera spokojnie mogą zapuszczać brody.

• Ostatnio polskim aktorom wiedzie się w Hollywood coraz lepiej. Odpadają z produkcji nie na etapie castingu, a dopiero na etapie montażu. Po wesołych przygodach Tomka Karolaka czy Izy Miko nadeszła pora na Weronikę Rosati. Prasa ujawniła, że aktorka zagra za oceanem rolę obok samej Sharon Stone. Jak uczy doświadczenie, po montażu pani Stone zgodnie z zapowiedzią zostanie w filmie sama.

Borys Szyc znów znakomicie odświeżył swój wizerunek. Gdyby nie on, film „Handlarz cudów” byłby tylko strzępkiem nienapisanego scenariusza. Kolejnym świeżym powiewem w karierze aktora jest udział w reklamie dezodorantu Axe. Jak wynika z fabuły, używanie go jest niezwykle proste. Trzeba zaliczać panienki, które ładnie pachną.

Robert Kozyra, niegdyś naczelny przywódca i strateg Radia Zet, zagra w serialu. W nowym hicie Polsatu zatytułowanym „Hotel 52” Robert wcieli się w rolę milionera, który będzie podejrzany o hotelowe kradzieże mydła oraz ręczników. Jest to rola zdecydowanie poniżej jego psychologicznych kwalifikacji. Później były prezes ma się wcielić w obrazie „Czas honoru” w rolę niemieckiego oficera. No i tutaj to w punkt.

• Pani Mandaryna znalazła kolejnego mężczyznę swego życia, co dumnie ogłosiła światu, bo po co babie facet życia, jak naród o tym się nie dowie. Pan nazywa się Wojtek Bakiewicz, jest fotografikiem i słynie z najlepszych w mieście zdjęć rozebranych pań. Aż trudno uwierzyć, że postanowił zatrzymać ostrość na jednej.

• No i mamy okrągłą rocznicę. Okrągłe urodziny obchodziła w minionym tygodniu wokalistka grupy Bajm Beata Kozidrak. Mniejsza o liczby, ważne jest to, że jest to pięćdziesiątka kobiety spełnionej i stale na fali. To w ciągu tych lat ona powiedziała nam, jak to jest być plamą na ścianie, szklanką wody, martwą wodą, by dalej płynnie przejść do braku płynów na pustyni, aby w podsumowaniu wyznać: „okej, okej, nic nie wiem, nic nie wiem”. Jak widać, nawet na laniu wody wypada się znać.

• Ciekawą obserwację na temat Polek poczynił artysta zwany Czesław Śpiewa. Ten polsko-duński poeta uliczny, promujący swą najnowszą płytę zatytułowaną „Pop”, został zapytany, jaka jest różnica pomiędzy Polkami a Dunkami. Czesław bez wahania wyznał, że Polki podczas fellatio są smutniejsze. Też mi nowość. Seweryn Krajewski odkrył to już dawno i opisał w przeboju „Anna Maria, smutną ma twarz”.

• Dosyć ciekawie sytuację polskiego filmu podsumował aktor Paweł Królikowski. „Aktor w Polsce jest nikim. Na okrągło spotykamy się z dyletantami, amatorami i hochsztaplerami. Dzisiaj byle szmondak, byle padlina, którą podstawi producent, może z poczuciem misji dziejowej wychodzić na plan. I kręcą te swoje kompromitacje jedna za drugą”. Dobra, mocna wypowiedź. Można by ją sfilmować. Znam fajną padlinę.

• Dziennikarka Marzena Rogalska, znana szeroko jako przyjaciółka Joanny Brodzik, oprócz przyjaźnienia się z Joanną Brodzik ma też w życiu inne fascynacje. Okazało się, że Marzena jest zagorzałą naturystką, a jej popisowym numerem jest wchodzenie nago na Kopiec Kościuszki. W Krakowie zastraszająco szybko przybywa miejsc, które warto omijać przy zwiedzaniu.

Edyta Górniak poinformowała społeczeństwo o swych najbliższych planach artystycznych oraz tych mniej. Wokalistka ogłosiła, że w związku z koncertem jubileuszowym podsumowującym dwudziestolecie jej działalności artystycznej, który odbędzie się pod koniec maja, niniejszym, w trosce o głos, zawiesza swe życie erotyczne na kołku. Niestety, adresu kołka nie podała.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj