Wydarzenia kulturalne 2010: Kino polskie

Na Ekranie. Kino polskie
10 filmów nakręconych przez Polaków, które królowały na naszych ekranach w 2010 roku.
Film - prawie - polski 2010 roku: Essential Killing, reż. Jerzy Skolimowski.
materiały prasowe

Film - prawie - polski 2010 roku: Essential Killing, reż. Jerzy Skolimowski.

Kadr z filmu nr 2: Andrzej Seweryn i Magdalena Boczarska, czyli Różyczka
materiały prasowe

Kadr z filmu nr 2: Andrzej Seweryn i Magdalena Boczarska, czyli Różyczka

Kadr z filmu nr 3: Chrzest w reż. Marcina Wrony
materiały prasowe

Kadr z filmu nr 3: Chrzest w reż. Marcina Wrony

Plakat do filmu nr 4: Matka Teresa od kotów, reż. Paweł Sala
materiały prasowe

Plakat do filmu nr 4: Matka Teresa od kotów, reż. Paweł Sala

materiały prasowe

1. Essential Killing, reż. Jerzy Skolimowski
Wprawdzie koprodukcja (Polska, Norwegia, Irlandia, Węgry), ale reżyser nasz i do tego jeszcze specyficzna polska wrażliwość, która nakazuje (nakazywała kiedyś?) twórcy stanąć nie po stronie polujących, lecz ofiary polowania. Zwłaszcza kiedy celem nagonki jest człowiek.
Przeczytaj recenzję >>

2. Różyczka, reż. Jan Kidawa-Błoński
Okolice marca 1968 r. Agent służb specjalnych przygotowuje prowokację wobec pisarza-dysydenta (w którym, mimo zdecydowanych sprzeciwów rodziny, trudno było nie rozpoznać Pawła Jasienicy), wykorzystując do tych celów jego żonę. Wkrótce się okaże, iż oprawca też jest ofiarą. Główna nagroda na gdyńskim festiwalu filmów polskich.
Przeczytaj recenzję >>

3. Chrzest, reż. Marcin Wrona
Tylko na pierwszy rzut oka historia gangsterska, w gruncie rzeczy moralitet z ciekawie zarysowanymi w scenariuszu charakterami. I wbrew temu, co twierdzą feministki, film nie jest ani seksistowski, ani antykobiecy. W jednej z głównych ról aktorskie odkrycie sezonu Tomasz Schuchardt.
Przeczytaj recenzję >>

4. Matka Teresa od kotów, reż. Paweł Sala
Późny debiut znanego dramatopisarza, ale naprawdę warto było czekać. Historia pewnego matkobójstwa (z odniesieniami do autentycznych wydarzeń) opowiedziana nowocześnie i niepokojąco.
Przeczytaj recenzję >>

5. Erratum, reż. Marek Lechki
Najlepszy debiut roku. Rachunek sumienia trzydziestoparolatka, który wraca w rodzinne strony. Bardzo dobrzy w głównych rolach: Tomasz Kot (syn) i Ryszard Kotys (ojciec). Film jeździ po światowych festiwalach, lecz w Polsce nie znalazł dotychczas dystrybutora. Dziwne obyczaje.

6. Joanna, reż. Feliks Falk
Weteran kina moralnego niepokoju nadal w formie. Opowieść o samotnej kobiecie ukrywającej w czasie okupacji żydowskie dziecko w jego wydaniu staje się filmem bardzo współczesnym. Świetna wykonawczyni głównej roli Urszula Grabowska.

7. Wszystko co kocham, reż. Jacek Borcuch
Stan wojenny, muzyka rockowa i pierwsza miłość. Plus świetni w głównych rolach: Mateusz Kościukiewicz i Olga Frycz.
Przeczytaj recenzję >>

8. Las, reż. Piotr Dumała
Znany twórca filmów animowanych zadebiutował w fabule, lecz pozostał wierny swej poetyce kina autorskiego. Minimalistyczna fabuła, tylko dwoje bohaterów (stary ojciec i syn) i las znaczeń – mitycznych, biblijnych, kulturowych. Kino dla koneserów, ze znakiem jakości.
Przeczytaj recenzję >>

9. Jestem twój, reż. Mariusz Grzegorzek
Kolejny, po dłuższej przerwie, autorski film jednego z najbardziej oryginalnych polskich reżyserów. Subtelna krytyka egoistycznych postaw pokolenia wielkich karier, które czasem zapomina, iż nie istnieje coś takiego jak beztroska zabawa w życie.

10. Trick, reż. Jan Hryniak
Genialny fałszerz pieniędzy ma wziąć udział w akcji naszych służb specjalnych, więc wiadomo, jak się to może skończyć. Jedynie Hryniak broni w tym roku honoru naszego kina rozrywkowego. Bardziej renomowani twórcy polegli.
Przeczytaj recenzję >>

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną