Polscy aktorzy - od etosu do etatu

Paradoks o polskim aktorze
Nie oczekujmy już od aktorów misji i etosu. Bez tego da się żyć. Wystarczy, że będą profesjonalistami szanującymi siebie i widzów.
Przestańmy oczekiwać od aktorów misji, etosu i poświęceń. Bez tego da się żyć.
Corbis

Przestańmy oczekiwać od aktorów misji, etosu i poświęceń. Bez tego da się żyć.

Na widowni Teatru Narodowego siedzi już publiczność, aktorzy przebrani i umalowani szykują się do wejścia na scenę, a Grażyny Szapołowskiej grającej w „Tangu” dość znaczącą rolę (i grającej bardzo dobrze) nie ma. Dyrektor teatru Jan Englert, który sam występuje w sztuce w roli Wuja, wychodzi na proscenium w służbowych krótkich portkach i wygłasza jedną z najważniejszych kwestii w swym życiu: Aktorka zamiast teatru wybrała show telewizyjny, spektakl się nie odbędzie. Niestety, tabloidy, które jako pierwsze przez parę dni informowały o zdarzeniu, nie napisały, jaka była reakcja widowni, czy może część mniej zorientowanych widzów nie pomyślała sobie czasem, że już zaczęło się przedstawienie, a ten Mrożek fajny wstęp wymyślił.

Nie, żaden szanujący się autor nie napisałby takiej sceny z prostego powodu: krytycy zarzuciliby mu skłonność do tanich efektów. Jak się okazuje, kolejny raz samo życie pisze ciekawe scenariusze, nie dbając o to, czy wyjdzie farsa, czy tragedia. Przypomnijmy, że to nie pierwszy w ostatnich czasach popis aktorski, nieprzewidziany ani przez autora sztuki, ani przez reżysera. Parę miesięcy temu w stołecznym Teatrze Dramatycznym artystka Joanna Szczepkowska pokazała na scenie pupę, a widzowie nie od razu mogli się zorientować, że to nie – nadużywany zresztą przez niektórych awangardowych reżyserów – środek scenicznej ekspresji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną