Lato z kryminałem 2011: Martha Grimes, czyli klasyka

Zła prowincja
Powieści Grimes to już klasyka współczesnego kryminału anglosaskiego. Rzecz ujmując krótko: "Pod Przechytrzonym Lisem" to lektura obowiązkowa!
Polityka

Wsi sielska, wsi angielska? Niekoniecznie. Gdyby spojrzeć na angielską prowincję przez pryzmat prozy kryminalnej, okazałoby się, że jest to jedno z najniebezpieczniejszych miejsc na całym globie. Doskonale wiedzą o tym czytelnicy kryminałów Marthy Grimes, amerykańskiej pisarki, która szczególnie upodobała sobie angielskie mieściny położone „daleko od szosy”.

Grimes pisze dosyć specyficzną prozę kryminalną. Z jednej strony w jej powieściach pojawiają się powikłane, dopięte na ostatni guzik intrygi kryminalne, z drugiej – pełno jest w nich intertekstualnych wtrętów, nawiązań zarówno do klasyki gatunku, jak i w ogóle kluczowych dzieł literatury światowej. Ten erudycyjny balast jednak nie ciąży w lekturze, bo Grimes ma lekkie pióro, a do tego doprawia narrację wysmakowanym, dyskretnym humorem. Ma też dar tworzenia niebanalnych postaci, które z miejsca wzbudzają sympatię.

Taki jest główny bohater cyklu, inspektor Scotland Yardu Richard Jury („Pod Przechytrzonym Lisem” jest drugą częścią cyklu z tym właśnie policjantem).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną