"1920 Bitwa Warszawska", czyli triumf w 3D

Kmicic w mundurze ułana
Kino historyczne w III RP częściej pokazywało klęski niż zwycięstwa. Teraz zobaczymy wreszcie triumf, i to od razu w trzech wymiarach – wkrótce na ekrany wchodzi film Jerzego Hoffmana „1920. Bitwa warszawska”.
Kawalerzysta Jan Krynicki (czyli Borys Szyc) niesie świeżo przez siebie poślubioną aktorkę teatru rewiowego Olę Raniewską (w tej roli Natasza Urbańska)
Glinka Agency / Forum Film Poland/materiały prasowe

Kawalerzysta Jan Krynicki (czyli Borys Szyc) niesie świeżo przez siebie poślubioną aktorkę teatru rewiowego Olę Raniewską (w tej roli Natasza Urbańska)

Już pierwsza scena – po prologu – robi duże wrażenie. Pociąg pancerny pędzi wprost na nas z taką prędkością, że widzowie nieoswojeni z nową technologią mogą się przestraszyć. W środku grupa sowieckich dostojników, Trocki dyktuje telegrafiście depeszę do Lenina, z której jednoznacznie wynika, że atak na Polskę jest częścią większego projektu – mianowicie po naszym trupie sowiecka armia zamierza przejść do zachodniej Europy. W następnym ujęciu mamy już wnętrze Kremla i wodza rewolucji czytającego z satysfakcją telegram.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną