Zombie z popkultury

Moc żywych trupów
Kultura masowa uzależniona jest od zombie. Świat potrzebuje ich jako idealnej symulacji możliwej katastrofy. A Polacy właśnie nauczyli się na nich zarabiać.
Zombie-naziści z filmu Snow Dead, czyli horror do kwadratu.
BEW

Zombie-naziści z filmu Snow Dead, czyli horror do kwadratu.

Najpewniejsza jest ucieczka. Zombie zwykle poruszają się wolno i niezdarnie. Chociaż nigdy się nie męczą, łatwo im zniknąć z pola widzenia. Pod warunkiem, że poza jedną grupą chwiejących się zombie nie czyha na nas kolejna. Wtedy przyjąć można plan B, który polega na wspinaniu się (na strome wzniesienia, budowle, drzewa), ponieważ żywe trupy mają z tym problem. A jeśli brak do tego warunków, zostaje plan C – eksterminacja. Strzał w głowę lub jej odcięcie i spalenie zwłok.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną