Koncerty skorumpowane na poważnie

Nieczysta gra
Kariery młodych muzyków oplata korupcyjny biznes. Widzieliśmy to choćby podczas konkursu skrzypcowego im. Wieniawskiego.
Najbardziej niezdrową na konkursie sytuacją jest, gdy jury składa się w większości z pedagogów danego instrumentu.
Corbis

Najbardziej niezdrową na konkursie sytuacją jest, gdy jury składa się w większości z pedagogów danego instrumentu.

Na zakończonym niedawno Międzynarodowym Konkursie Skrzypcowym im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu po raz pierwszy w historii zabrakło w finałach polskich skrzypków. To całkiem odwrotna sytuacja niż w poprzedniej jego edycji, kiedy wygrała Agata Szymczewska, a nagrodzonych zostało jeszcze troje Polaków.

Czy to oznacza, że nasza reprezentacja w tym roku była gorsza? Nie. Ale ma to wiele wspólnego ze składem jury. Pięć lat temu przeważali w nim polscy muzycy i pedagodzy, a na czele stał Konstanty Andrzej Kulka (skład ten zresztą nie zaciekawił młodych skrzypków ze świata, których zbyt wielu do Poznania wówczas nie przybyło).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną