Berlinale 2012 (cz.III) - Ocalić świat
W Berlinie trwa odreagowywanie wojen i traum, które przeorały współczesną świadomość.
Angelina Jolie nie unika tematu zbrodni wojennych w byłej Jugosławii.
materiały prasowe

Angelina Jolie nie unika tematu zbrodni wojennych w byłej Jugosławii.

Któż by podejrzewał, że hollywoodzka celebrytka Angelina Jolie, która zagrała niegdyś Larę Croft, zdobędzie się na napisanie i wyreżyserowanie poważnego dramatu wojennego poświęconego ludobójstwu w Bośni? W dodatku mówionego nie po amerykańsku, tylko po serbsku, bez udziału gwiazd?

„The Land of Blood and Honey” nie miało najlepszej prasy. Zarzucono mu wtórność, brak głębszego spojrzenia na przyczyny etnicznego konfliktu na Bałkanach. Nie sposób go obronić, niemniej mimo kiczowatych scen miłosnych i naiwnie zarysowanej postaci rozhamletyzowanego serbskiego kapitana, można też w filmie zobaczyć odwagę powiedzenia czegoś sensownego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną