Recenzja książki: Henning Mankell, "Zapora"

Policjant, który nie rozumie
Dwie nastolatki w bestialski sposób mordują taksówkarza.
Polityka

Prawie każdy z piszących kryminały Szwedów, Norwegów czy Duńczyków krytykuje społeczeństwa, w których przyszło mu żyć. Nie inaczej jest w prozie Henninga Mankella – jest to jeden z pisarzy najgłośniej wołających, że źle się dzieje w państwie szwedzkim, co potwierdza powieść „Zapora” z cyklu o komisarzu Wallanderze. Policjant z Ystad raz po raz powtarza w niej, że coraz mniej rozumie, co dzieje się wokół niego, że nie potrafi pojąć, skąd jest tyle agresji i zła w życiu codziennym Szwedów oraz dlaczego ambitny projekt państwa opiekuńczego całkowicie się załamał.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną