Mea pulpa

Reklama
Druga rakieta świata, a zdecydowanie najlepsza rakieta, jaką mieliśmy kiedykolwiek, idzie do przodu nie tylko na korcie, ale także na rynku finansowym. Agnieszka Radwańska będzie reklamować sprzęt AGD firmy Amica. Przygotujmy się teraz, że w trakcie meczu nasza tenisistka wprowadzi nowe terminy. Nie tylko forehand, backhand i Wielki Szlem, ale także płyta grzewcza, lodówka wolno stojąca i okap.

• Jeszcze zanim wybrzmiał ostatni ton marsza pogrzebowego, tabloidy rzuciły się w wir porządków, rozliczeń i zaglądania do szuflad i sumień. Obliczano, ile zarobi na wszystkim wdowa po Wielkim Aktorze, czy cierpi, czy czuwa, czy może świętuje. Polska. Kraj, w którym coraz trudniej normalnie żyć i coraz trudniej normalnie umrzeć.

• No wreszcie pojawiła sie u nas aktorka z zagranicznym sznytem. Ewa Kasprzyk zaprezentowała światu swego kochanka. Pan kochanek to Jakub Michalski, jest młodszy o jakieś 300 lat i poznał Ewę na planie filmu „Kanadyjskie sukienki”. Gratulujemy odwagi. Trzeba mieć naprawdę fantazję, żeby zagrać w filmie o tak strasznym tytule.

• Jest dobra nowina i to prawie za darmo. Telewizja Trwam otrzymała od KRRiT licencję na nadawanie do 2023 r. Jak wynika z koncesji, TT to stacja o charakterze edukacyjno-poradniczym i religijnym. Najpierw edukują emeryta, jak wysłać emeryturę do stacji, a potem modlą się, aby doszła.

• Oto prawdziwa legenda telewizji. Krystyna Loska, kobieta, która pamięta prezesów TVP jeszcze lepiej niż Wincenty Kadłubek, obchodziła w ubiegłym tygodniu swe 75 urodziny. Gratulujemy. Pani Krystyna słynęła kiedyś z tego, że potrafiła z pamięci zaprezentować program telewizyjny na cały dzień. Dziś żyjemy w dobie takich programów i takich prezenterów, że jak się zaprezentują, to aż człowiekowi nie chce się pamiętać.

• To było medialne wydarzenie miesiąca. W porcie lotniczym Katowice-Pyrzowice otwarto nowy hangar. Imprezę otwarcia nowego hangaru poprowadziła znana celebrytka Agnieszka Popielewicz. Drogi czytelniku, jeśli masz stary garaż, szopkę na działce albo flaszkę wina, dzwoń. Redaktor Popielewicz przyjedzie i otworzy.

• Sensacją minionego tygodnia była rezydencja, jaką kupiła Edyta Górniak w Konstancinie pod Warszawą. Dom ma 18 pokoi, boisko do piłki nożnej, tężnie, własną studnię, galerię handlową i telewizję przemysłową. Kosztował 5 mln zł, 200 euro i kolekcję motyli Alanka.

Cezary Pazura został ojcem. Poród Antka, pierwszego syna aktora, jak szybko wyliczyli specjaliści od wyliczania innym, kosztował ponad 16 tys. zł. Większość kwoty została uregulowana w barze.

• Z szoł biznesem jest jak z agencją towarzyską. Jak już człowiek raz wejdzie, to nie ma ochoty wychodzić. Kolejną ofiarą tej zasady jest Michalina Manios, absolwentka programu „Top Model”. Michalina postanowiła teraz zostać piosenkarką i nagrała numer pod przewrotnym tytułem „Go Go”. Jeśli to będzie hit, to ja zmieniam płeć. I to dwukrotnie.

• To niedobra wiadomość dla fanów Weroniki Marczuk. Otóż Weronika ogłosiła publicznie, że jest zmęczona stałym zainteresowaniem mediów jej osobą i rezygnuje z bywania na bankietach. Codziennie będzie informowała media, na jaki bankiet nie idzie, żeby jej tam nie szukali.

• Mamy nadzieję, że będzie to udany powrót. Przed kamery telewizyjne wraca Maciej Zientarski, syn Włodzimierza, specjalista od wszystkiego, co ma silnik. Maciej, po długiej rekonwalescencji na skutek tragicznego wypadku, poprowadzi program zatytułowany „Zientar z fotela pasażera”. Podobno szybki powrót do zdrowia gwarantuje mu wyłącznie wolna jazda.

• Ruszają kolejne edycje programów „Must be the music” i „Bitwa na głosy”. W tym drugim liderami i trenerami zespołów składających się z amatorów będą między innymi Beata Kozidrak, Robert Gawliński i Andrzej Piaseczny. Celem obu programów jest znalezienie w Polsce jeszcze kogoś, kto śpiewa. Jeśli się tacy nie zgłoszą, to się ich na ulicy wyłapie i wtedy wyśpiewają wszystko.

• Oto przykład, jak jednym zdaniem można sobie zdemolować przyszłość. Jedna z najbardziej znanych pogodynek świata Dorota Gardias dała ostatnio ogłoszenie matrymonialne w prasie, w którym było napisane, że jej przyszły partner musi być mądrzejszy od niej. Syn Stanisława Lema szybko odpisał, że niestety jeśli chodzi o ojca, to nie może już aplikować.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj