Mea pulpa

Prawda
To będzie hit tego roku. Książka rysownika, filozofa, skandalisty, ostatniego wolnego człowieka w mediach mętnego nurtu, Marka Raczkowskiego, zatytułowana „Książka, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki”. W autobiografiach tak zwani celebryci często kłamią i konfabulują. Raczkowski samą prawdę zaczyna od tytułu.

• Tak szybko jak na ekrany kin trafił, tak szybko z ekranów zniknął podobno kontrowersyjny film braci Skolimowskich zatytułowany „Ixjana”. Jest to historia młodego literata, który trafia na przyjęcie do ekscentrycznego milionera, gdzie na skutek zażycia różnych środków urywa mu się film. I tu artysta ma przewagę nad widzem, bo jemu film urywa się dużo wcześniej.

• To jest ewidentny sukces roku. Na promocji stylowego obuwia Croks pojawiła się stylowa gwiazda Julia Pietrucha. Czasami warto publicznie sprawić sobie nowe obuwie, aby dojść do wniosku, do czego się w życiu doszło. To częsty przypadek w szołbiznesie, gdy rozmiar buta bywa większy niż rozmiar kariery.

• Po sukcesach licznych prawicowych gazet niepokornych ich niepokorni autorzy postanowili uruchomić niepokorną telewizję Republika. Powołały ją do życia takie tuzy oglądalności, jak Wildstein, Ziemkiewicz czy Sakiewicz. Wszystko ma być jak w konkurencyjnych stacjach. Nawet poranny program śniadaniowy zbliżony do „Dzień Dobry TVN”. Będzie nosił tytuł „Zdradzeni o świcie”.

• Oto news wysokoenergetyczny i polityczny. Julia Pitera oskarżyła Ruch Palikota o kradzież prądu w budynku, w którym obie partie mają biura. Jak uczy nauka, prąd płynie od potencjału wyższego do niższego. Jak widać, nie zawsze.

• Alkohol teoretycznie można kupić po 18 roku życia, seks uprawiać legalnie po 16. Niestety, nie ma jeszcze stosownej regulacji, od którego roku życia można być literatem. Tę lukę wykorzystał aktor Maciej Musiał, lat 17, i postanowił napisać autobiografię. Niestety, jak przyznał autor, po wypełnieniu kilku stron nagle i niespodziewanie skończył mu się życiorys.

• Stowarzyszenie dziennikarzy niepokornych, znane także jako SDP, przyznało znów zaszczytny tytuł Hieny Roku. Tym razem otrzymali go radiowcy z porannej audycji w stacji Eska Rock. Nagroda zaszczytna, zobowiązująca i przyznana przez kompetentne jury. Dwa lata grzebania w zwłokach czyni mistrza.

Maja Sablewska, kobieta, która rzuciła szołbiznes w momencie, gdy szołbiznes porzucił ją, spełniła swoją groźbę. Napisała książkę. Cieszy mnie to jako byłego współpracownika. W końcu mogę mieć podejrzenie, graniczące z pewnością, że wreszcie jakąś przeczytała.

• Telewizja Polsat świętowała swoje 20 urodziny. Z tej okazji zafundowano widzom stacji trzygodzinny spektakl medialnego autoerotyzmu. Wymieniano zasługi telewizji dla kultury i dziedzictwa narodowego, a prezenterzy prześcigali się w lizusostwie wobec prezesa. A prezes płakał. Nie ma dowodów, że było to wzruszenie.

• Jeden z portali internetowych przeprowadził ranking najseksowniejszych aktorek po trzydziestce. Zwyciężyła głosami użytkowników Magdalena Boczarska. Magda jest atrakcyjna, zdolna i pracowita, a pomimo to ciągle znana jest z jednej roli. Jako była dziewczyna Tomka Karolaka. W tym plebiscycie przez parę lat zwyciężała głosem jednego użytkownika.

• To będzie bez wątpienia hit. Już wkrótce do kin trafi nowy film Wojciecha Smarzowskiego zatytułowany swojsko „Drogówka”. Po obejrzeniu zwiastunów nie ma wątpliwości, że Smarzowski ma własny polski styl, daleki od stylu amerykańskiego. Tam zawsze występuje dobry i zły policjant. U nas źli są obydwaj.

• Głośnym echem odbiło się w mediach wyznanie jurorki programu X Factor Tatiany Okupnik, że potrafi znakomicie udawać orgazm. „Gram genialnie” – wyznaje wokalistka. Każdy, kto słyszał w jej wykonaniu utwór „Skyfall”, wie, że Tatiana potrafi udawać nie tylko to.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną