Philip Roth kończy z pisaniem

Czekając na momenty
Gdyby kosmita chciał dowiedzieć się czegoś o ludzkości na przełomie XX i XXI w., powinien sięgnąć po książki Philipa Rotha. Genialny pisarz kończy właśnie 80 lat i kończy też z pisaniem.
Roth był doceniany, ale nie zagłaskiwany przez krytykę – miewał miażdżące recenzje, które bardzo przeżywał.
Miguel Rajmil/EFE/Forum

Roth był doceniany, ale nie zagłaskiwany przez krytykę – miewał miażdżące recenzje, które bardzo przeżywał.

Miasto Newark w stanie New Jersey od kilku tygodni szykowało się do obchodów 80 urodzin Philipa Rotha. 19 marca odbyły się spotkania, odczyty, przyjęcia i specjalny przejazd autokarem po Newark śladami Rotha. Na każdym przystanku ktoś czytał fragment książki, na przykład przy Weequahic High School – odpowiednią część „Kompleksu Portnoya”. Odczyty nie mogły być zbyt abstrakcyjne, bo Roth nie lubi nadmiaru filozoficznych dywagacji. Zawsze interesowały go nie abstrakcje, ale opisywanie ludzkich historii.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj