Kultura

Czekając na momenty

Philip Roth kończy z pisaniem

Roth był doceniany, ale nie zagłaskiwany przez krytykę – miewał miażdżące recenzje, które bardzo przeżywał. Roth był doceniany, ale nie zagłaskiwany przez krytykę – miewał miażdżące recenzje, które bardzo przeżywał. Miguel Rajmil/EFE / Forum
Gdyby kosmita chciał dowiedzieć się czegoś o ludzkości na przełomie XX i XXI w., powinien sięgnąć po książki Philipa Rotha. Genialny pisarz kończy właśnie 80 lat i kończy też z pisaniem.
W ostatniej ankiecie w „New York Magazine” inni pisarze, oddając Philipowi Rothowi hołd, zgodzili się, że jego ulubionym tematem był on sam.Chris Maluszynski/CZARNY KOT W ostatniej ankiecie w „New York Magazine” inni pisarze, oddając Philipowi Rothowi hołd, zgodzili się, że jego ulubionym tematem był on sam.

Miasto Newark w stanie New Jersey od kilku tygodni szykowało się do obchodów 80 urodzin Philipa Rotha. 19 marca odbyły się spotkania, odczyty, przyjęcia i specjalny przejazd autokarem po Newark śladami Rotha. Na każdym przystanku ktoś czytał fragment książki, na przykład przy Weequahic High School – odpowiednią część „Kompleksu Portnoya”. Odczyty nie mogły być zbyt abstrakcyjne, bo Roth nie lubi nadmiaru filozoficznych dywagacji. Zawsze interesowały go nie abstrakcje, ale opisywanie ludzkich historii.

Polityka 12.2013 (2900) z dnia 19.03.2013; Kultura; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Czekając na momenty"

Czytaj także

Ja My Oni

Jak pozostać sobą po spektakularnym sukcesie bądź porażce

Jak sobie poradzić z porażką, ale też sukcesem.

Grzegorz Gustaw
08.08.2017