Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kultura

Licencja na podgniwanie

Zombie atakują komiksy

Robert Kirkman wśród wymyślonych przez siebie postaci. Robert Kirkman wśród wymyślonych przez siebie postaci. The Picture Desk/Kobal/AFP / EAST NEWS
Najpierw zaraził swoimi „Żywymi trupami” świat komiksu, potem telewizję, branżę gier wideo, dzisiaj audiobooki. A ledwie stojące na nogach gnijące zombie zamienił w dynamiczną markę handlową.
Kadr z gry wideo „The Walking Dead”.Tell Tale Games/materiały prasowe Kadr z gry wideo „The Walking Dead”.

Jeszcze kilka lat temu Robert Kirkman był po prostu dobrze zapowiadającym się scenarzystą, słabo jednak znanym poza środowiskiem komiksowym. Dziś świetnie zarabia i jest jedną z kluczowych postaci amerykańskiej rozrywki. Przede wszystkim dlatego, że okazał się równie utalentowanym twórcą, co menedżerem. A swoją opowieść o świecie opanowanym przez żywe trupy – zombie – potrafił umiejętnie sprzedać jako franczyzę.

W świecie komiksu, z którego się wywodzi i z którym nadal jest najsilniej związany, to rzadka umiejętność.

Polityka 13.2013 (2901) z dnia 26.03.2013; Ludzie i style; s. 114
Oryginalny tytuł tekstu: "Licencja na podgniwanie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?