Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Kultura

Potęga wyobraźni

Reżyser Andrzej Jakimowski o swoim najnowszym filmie

Andrzej Jakimowski - reżyser, scenarzysta, producent. Andrzej Jakimowski - reżyser, scenarzysta, producent. Donat Brykczyński / Reporter
Rozmowa z reżyserem filmowym Andrzejem Jakimowskim o nowym filmie „Imagine”, o świecie niewidomych, różnych sposobach poznawania rzeczywistości i losach ludzi nieprzeciętnych.
„Imagine” jest filmem o miłości, o wolności i o poznawaniu prawdy.materiały prasowe „Imagine” jest filmem o miłości, o wolności i o poznawaniu prawdy.

Janusz Wróblewski: „Zmruż oczy” dedykował pan córce, która nie potrafiła pogodzić się ze śmiercią. Produkcja „Sztuczek” zbiegła się z odejściem pańskiego ojca. Można pomyśleć, że również w przypadku „Imagine” źródłem powstania filmu była rodzinna tragedia?
Andrzej Jakimowski: Nie. Tamte filmy rzeczywiście kręciłem pod wpływem ogólnego zgnębienia, szoku wywołanego śmiercią rodziców. „Imagine” dedykowałem żonie. Historia o uczuciach dwojga dorosłych ludzi wiąże się z naszymi relacjami.

„Miłość polega na odkrywaniu i tworzeniu wspólnego świata. Gdy dwoje ludzi patrzy w ten sam unikalny sposób”. To pańskie słowa. Taki jest temat filmu?
Opowiadam o tej tęsknocie. Ludzie na siebie wpływają. Kiedy idą razem przez życie, łączy i rozwija ich to, że potrafią patrzeć na rzeczywistość oczami partnera. Gdyby nie żona, czułbym się bardziej zgorzkniały. Nie miałbym w sobie jej pogody, radości. Żona oczywiście podlega też mojemu krytycznemu spojrzeniu, co z kolei kształtuje jej życie uczuciowe.

Bohaterowie „Imagine”, Eva i Ian, są niewidomi, mimo to osiągają harmonijny wgląd w rzeczywistość.
Bohaterka uczy się od Iana wyobraźni. Afirmacji świata w najdrobniejszych szczegółach. Gdy przyjmie jego bezkompromisowy, pozytywny punkt widzenia, może smakować życie. Generalnie na tym chyba polega poznanie. Dopóki nie skonstruujemy sobie tego, co chcemy zobaczyć, raczej mało widzimy.

Aby zobaczyć, musimy to sobie najpierw wyobrazić?
Właśnie. Ludziom trudno jest przełknąć tę ideę, bo wydaje im się, że chodzi o fikcję, o budowanie jakiegoś nierealnego świata.

Polityka 15.2013 (2903) z dnia 09.04.2013; Kultura; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Potęga wyobraźni"
Reklama