Muzyka żydowska na różne nuty

Pożegnanie z klezmerską cepelią
Liczne festiwale i fakt, że aż jedna trzecia płyt zgłoszonych do radiowej nagrody Folkowy Fonogram Roku zawierała żydowskie motywy, świadczą, że moda na tę muzykę trwa. Ale nabiera nowych tonów.
Mikołaj Trzaska szuka inspiracji w muzyce żydowskiej, bo niesie ona w sobie historię.
Renata Dąbrowska/Agencja Gazeta

Mikołaj Trzaska szuka inspiracji w muzyce żydowskiej, bo niesie ona w sobie historię.

Co dziś jest muzyką żydowską? I skąd takie powodzenie tego tematu dziś, w Polsce, w której od dawna prawie nie ma Żydów? Jedną z przyczyn jest świadomość, że to na tych ziemiach przed kataklizmem Holocaustu było ich najwięcej, a odkrywana po omacku przez zainteresowanych kultura powstawała w dużym stopniu właśnie tutaj. Wie o tym cały świat, zawsze będą tu przyjeżdżać turyści zainteresowani tą częścią historii i kultury. A póki będą turyści, póty będzie komercja.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj