Mea pulpa

Gest
Oto gest historyczny lub histeryczny. Dający autorowi miano proroka nowej ery lub cerbera starego porządku. Krystian Zimerman przerwał swój koncert w niemieckim Essen, gdy jeden ze słuchaczy zaczął go nagrywać na smartfonie. Wyciąganie komórki w trakcie sztuki. Skandal. Też zawsze przerywam seks, gdy moja dziewczyna zaczyna rozmawiać przez telefon.

• Miniony tydzień to ewidentnie medialny pochód Wojciecha Fibaka. Etatowi moraliści znowu wypełzli ze swych jaskiń, by pouczać i nauczać. Człowiek, który na korcie wygrywał z największymi, nie miał szans w pojedynku z najmniejszymi. Do nomenklatury tenisowej śmiało możemy dołączyć nowe terminy. Gem, set, mecz i lincz.

• To będzie hit. A właściwie już jest. Mariusz KuczewskiWojciech Stuchlik wyprodukowali polski horror zatytułowany „Silent Lake”. Film zrealizowany w całości po angielsku już wzbudził zainteresowanie w Londynie i Kalifornii, pomimo iż kosztował... 50 tys. zł. Gratulujemy. U nas robi się głównie komedie, które horrorami stają się dopiero po obejrzeniu.

Krystyna Pawłowicz, nieformalna księżniczka internetowych memów, przemierza kraj w triumfalnym tournée. Ostatnio bawiła w Opolu na zaproszenie klubu „Gazety Polskiej” oraz posłów PiS. Na początku pani poseł odmówiła – wraz z papieżem w telewizorze – dziesiątek różańca, a następnie tradycyjnie odmówiła prawie wszystkim prawa do wszystkiego.

• Czy Piotr DudaPaweł Kukiz, czyli trzon ugrupowania Oburzonych, rozeszli się, oczywiście obaj w swoją prawą stronę, czy raczej nie rozeszli? – właściwie co chwila docierają do nas nowe informacje. Podobno Kukiz jest oburzony inaczej niż Duda, a ponadto Prezes wcale nie chce ich oburzenia. Przyroda bywa jednak bardzo konsekwentna. Przez podział rozmnażają się jednokomórkowce, pierwotniaki, bakterie i prawica.

• W końcu się udało. Nasza reprezentacja narodowa rozgromiła reprezentację Liechtensteinu 2:0. W reprezentacji naszego przeciwnika same sławy. Słynny liechtensteiński napastnik, nie mniej słynny obrońca oraz kilku innych z łapanki. Brawo! Następne mecze to już prawdziwa grupa śmierci: Tybet, Ko Samui, Tasmania i Bali.

• Pogrążona w kryzysie branża trunkowa zareagowała dosyć nerwowo. Otóż w sieci pojawiła się reklama alkoholu i to z samym Bogusławem Lindą. „Pierwsza wódka, którą mogę polecić” – tak mówi aktor i dzierży w dłoni flaszkę Bolsa. Wcześniej zażywał Geriavit dla seniorów. Po tym, gdzie jest dziś, najlepiej widać, że preparat zadziałał.

• Zakończyła się kolejna, trzecia już edycja programu „Top Model”. Podobnie jak to jest w programach „X Factor” czy „Mam Talent”, to widzowie decydują, kto wygra. Dlatego też nie zwyciężyła zmysłowa Renata Kurczab. Smakosze oglądający „Ranczo”, „Pamiętniki z wakacji” i zespół Weekend wyznaczają esemesami nowe kategorie piękna i talentu. I taka też jest aktualna laureatka.

Ilona Felicjańska znowu napisała książkę. Tym razem, w przeciwieństwie do mrocznej symbolicznej autobiografii „Wszystkie odcienie czerni”, zwanej przez wydawców thrillerem erotycznym, napisała zwykłą autobiografię, która jest po prostu thrillerem.

Agnieszka Szulim po zmianie stacji telewizyjnej idzie jak burza. Już wkrótce dziennikarka ma pojawić się jako współprowadząca „Dzień Dobry TVN”, co przyczyniło się do wzrostu nastrojów samobójczych na niektórych korytarzach. Agnieszka została także twarzą portalu zpazurem.pl. Sądząc po ilości nowych tatuaży na jej ciele, można odnieść wrażenie, że jest to portal dla kryminalistów lub marynarzy.

• Ten sukces warto odnotować. Jeden z najbardziej nietuzinkowych dziennikarzy Mariusz Max Kolonko świętuje swój medialny powrót na własnym kanale serwisu YouTube. Jego telewizja nazywa się Max TV i co tu ukrywać, Max wraca w znakomitej formie. W swoim niepowtarzalnym stylu tłumaczy nam świat, który jest, i ten, którego nie ma. Polecam Mariusza na własnym etacie i ewidentnie na własnym dżihadzie.

• Ta wiadomość gruchnęła niespodziewanie, co najmniej tak samo jak jego udział w reklamie Biedronki. Daniel Olbrychski podobno ma zostać kandydatem SLD do Parlamentu Europejskiego. Wielki aktor grał w „Weselu”, „Pannach z Wilka”, „Ziemi obiecanej” czy „Potopie”. Ale w „Dziadach” nigdy. I dalej nie powinien.

• To może być transfer dekady. Szymon Majewski, specjalista od kredytów, rozśmieszania, kont oszczędnościowych, skeczy, banku i kabaretu, być może zasili listę gwiazd telewizji Polsat. Szymon miał się pojawić na festiwalu TOPtrendy i przekonać szefów, że jest jednym albo drugim.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną