Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kultura

Potęga Miłości

Tymon Tymański i jego Miłość

Nie poczucie humoru i luz zapewniły im sukces – raczej hardość i bezczelność. Nie poczucie humoru i luz zapewniły im sukces – raczej hardość i bezczelność. Archiwum prywatne
Miłość była – jeśli chodzi o wpływ na rodzimą scenę – najważniejszym polskim zespołem lat 90. Nowy dokument o grupie to potwierdza, ale też pokazuje, dlaczego nic jej nie przywróci tej pierwotnej energii.
Zespół Miłość w filmie Filipa Dzierżawskiego. Od lewej: Tymon Tymański, Mikołaj Trzaska, Leszek Możdżer, Maciej Sikała.Andrzej Wojciechowski Zespół Miłość w filmie Filipa Dzierżawskiego. Od lewej: Tymon Tymański, Mikołaj Trzaska, Leszek Możdżer, Maciej Sikała.

Kiedy w wielkim kwietniowym plebiscycie słuchacze Polskiego Radia wybrali najlepsze polskie jazzowe płyty wszech czasów, bezapelacyjne zwycięstwo przypadło Komedzie, Namysłowskiemu i Stańce. Trójmiejska grupa Miłość z albumem „Taniec smoka” trafiła na 14, a z płytą „Asthmatic” (którego tytuł był grą ze zwycięskim „Astigmatikiem” Komedy) – na pozycję 18. Ale nie to jest miernikiem znaczenia zespołu. Jeśli zsumujemy wszystkie albumy, których twórcy byli członkami lub duchowymi wychowankami Miłości – solowe płyty Leszka Możdżera, Mikołaja Trzaski i różnych zespołów odwołujących się do sceny yassowej – okaże się, że stanowią jedną czwartą całego tego radiowego zestawienia.

Polityka 31.2013 (2918) z dnia 30.07.2013; Kultura; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Potęga Miłości"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >