Disco polo, czyli kultura bazaru. Kształtowała nasze gusta przez ostatnie 28 lat
Nie lubimy się do tego przyznawać, ale nasz rodzimy masowy gust przez ostatnie 25 lat karmił się częściej popkulturą wschodnią i włoską niż anglosaską. Kształtowała go – od Top One po Donatana – kultura bazaru.
Sławomir Świerzyński lider i wokalista zespołu Bayer Full w swoim gospodarstwie w Woli Lackiej, 1998 r.
Mikołaj Kondracki/Forum

Sławomir Świerzyński lider i wokalista zespołu Bayer Full w swoim gospodarstwie w Woli Lackiej, 1998 r.

W przedmowie do wydanej w 1959 r. przez Instytut Literacki w Paryżu antologii „Kultura masowa” Czesław Miłosz wspominał o naiwności XIX-wiecznych marzycieli, „którzy wierzyli, że powszechna oświata podniesie automatycznie miliony obywateli do ich poziomu”. Późniejszy noblista nie miał też złudzeń, co ludzie wybieraliby z dostępnej oferty kulturalnej, gdyby w ówczesnej (już „popaździernikowej”) Polsce Ludowej nagle zniesiono cenzurę. W końcowym komentarzu do owej antologii pisał: „Gdyby jakaś magia usunęła barierę, Polska natychmiast zostałaby pochłonięta przez kulturę masową komercjalną i to w stopniu o wiele większym niż przed wojną, kiedy brakło do tego warunków, bo cała niemal wieś (wtedy przygniatająca większość ludności) była wyłączona z obiegu”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną