Złota Palma dla Ceylana

Cannes à la Majdan
Rosyjska samokrytyka wzbudzała ciekawość, „Rosjanin” Depardieu w roli seksmaniaka – odrazę. „Zimowy sen” Nuri Bilge Ceylana w pełni zasłużył na Złotą Palmę.
Główną nagrodę w Cannes wręczali Nuriemu Ceylanowi Quentin Tarantino i Uma Thurman.
Patrice Lapoire/Serge Haouzi/Reuters/Forum

Główną nagrodę w Cannes wręczali Nuriemu Ceylanowi Quentin Tarantino i Uma Thurman.

Odbierając nagrodę, wzruszony Nuri Bilge Ceylan dedykował ją młodym Turkom, którzy zginęli w ubiegłym roku w antyrządowych zamieszkach. Jego film to opowieść o aroganckim pisarzu i byłym aktorze, o wyniosłości i braku empatii doprowadzających jego małżeństwo do rozpadu. Z drobnych, pozornie błahych incydentów – takich jak rozbicie szyby samochodu przez dziecko z ubogiej rodziny i odmowy przeprosin za ten czyn – reżyser wysnuwa wielopoziomową, skomplikowaną psychologicznie medytację o podziałach klasowych, dumie i upokorzeniu, które niszczą więzi. Piękno majestatycznej natury („Zimowy sen” rozgrywa się w bajkowej Kapadocji) przeciwstawiono grze, udawaniu, niskim i wzniosłym pobudkom postaci.

Stawiany na równi z największymi mistrzami 55-letni Ceylan tworzy inteligenckie, wyrafinowane wizualnie kino, w którym odbijają się problemy współczesnej, podzielonej Turcji, ale nie tylko jej. Bardzo nastrojowe, poetyckie, zarazem głęboko zanurzone w dość ponurą, monotonną codzienność filmy podejmują tematy winy i kary, wygasania uczuć, życia w kłamstwie.

W zasadzie każdy jego film odwołuje się na swój sposób do prozy Dostojewskiego. „Zimowy sen”, poprzez powtórzenie pamiętnej sceny z paleniem pieniędzy, za które chce się kupić uczucia, najbardziej chyba do „Idioty”. Sceptyczne, wyrażające zwątpienie w sens dobra i miłości dramaty psychologiczne Ceylana wyróżniano już w Cannes za reżyserię („Trzy małpy”), dwukrotnie zdobywały Grand Prix („Pewnego razu w Anatolii”, „Uzak”).

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj