Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kultura

Pranie, sprzątanie, pisanie

Znany norweski pisarz na festiwalu książki w Warszawie

Knausgård opowiada o użeraniu się ze swoim życiem, z którego najchętniej chciałoby się uciec. On sam uciekł w pisanie o życiu. Knausgård opowiada o użeraniu się ze swoim życiem, z którego najchętniej chciałoby się uciec. On sam uciekł w pisanie o życiu. Popperipopp / Wikipedia
Największa literacka światowa legenda ostatnich lat, norweski pisarz Karl Ove Knausgård, autor sześciotomowej „Mojej walki”, będzie gościem Big Book Festival w Warszawie.
Po ukończeniu szóstego, ostatniego tomu „Mojej walki” pisarz ponoć pracuje nad książką, która nie ma nic wspólnego z jego życiem.Jimmy Kets/Reporters/EAST NEWS Po ukończeniu szóstego, ostatniego tomu „Mojej walki” pisarz ponoć pracuje nad książką, która nie ma nic wspólnego z jego życiem.

W dokumencie BBC Knausgård wygląda jak mężczyzna z reklamy dżinsów. W okularach słonecznych leży niedbale z papierosem na plaży nad Bałtykiem, a wiatr rozwiewa jego długie, szpakowate włosy. Z takim wyglądem mógłby być muzykiem rockowym (w gabinecie ma gitarę i perkusję), ale jest pisarzem i to best­sellerowym, w samej Norwegii od 2009 r. sprzedało się pół miliona egzemplarzy „Mojej walki”. Jednak w przeciwieństwie do gwiazd literatury popularnej ma również najlepsze recenzje w światowej prasie: porównywano go do Prousta, choć on sam uważa się za anty-Prousta, obnażającego rozpad i nędzę istnienia.

Polityka 24.2014 (2962) z dnia 10.06.2014; Kultura; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Pranie, sprzątanie, pisanie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >