Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Kultura

Chopin, Norwegia i Panufnik

10 międzynarodowy festiwal muzyczny Chopin i Jego Europa

materiały prasowe
Nieznana prawie w Polsce twórczość Tellefsena zostanie na festiwalu Chopin i Jego ­Europa pokazana w kontekście innych twórców norweskich – Edvarda Griega oraz zmarłego cztery lata temu Arnego Nordheima.
Flickr CC by 2.0

Norweski kompozytor i pianista Thomas Tellefsen studiował u Chopina w Paryżu, a zaufania mistrza do adepta dowodzi fakt powierzenia mu swoich uczniów. Nieznana prawie w Polsce twórczość Tellefsena zostanie na festiwalu Chopin i Jego ­Europa pokazana w kontekście innych twórców norweskich – Edvarda Griega oraz zmarłego cztery lata temu Arnego Nordheima.

Będzie też szeroka prezentacja dzieł Andrzeja Panufnika w jego 100 urodziny (11 utworów). Ponadto festiwal obchodzi jubileusz, więc pora na spojrzenie z perspektywy: i w tym roku, jak od początku, jedną z festiwalowych orkiestr będzie Orkiestra XVIII Wieku Fransa Brüggena (m.in. z koncertowym wykonaniem „Così fan tutte” Mozarta), przedstawiony zostanie też film o zespole i jego współpracy z festiwalem. Żeby ostatecznie zachęcić tych, których jeszcze trzeba zachęcać, oto garść nazwisk: Martha Argerich, Maria João Pires, Andreas Staier, Steven Isserlis, Xavier de Maistre, Nelson Goerner, Jan Lisiecki, Tomasz Stańko, Belcea Quartet, Apollon Musagète Quartett (ten ostatni – ze wszystkimi kwartetami Panufnika).

Szczegóły: chopin.nifc.pl/festival

10 międzynarodowy festiwal muzyczny Chopin i Jego Europa, 15–31 sierpnia, Warszawa

Polityka 33.2014 (2971) z dnia 11.08.2014; Afisz. Premiery; s. 87
Oryginalny tytuł tekstu: "Chopin, Norwegia i Panufnik"
Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Czy oddawać Ukrainie polskie patrioty? NATO naciska, presja rośnie, Warszawa odmawia

Międzynarodowa presja na Polskę nie maleje – zapewne będzie rosła do szczytu w Waszyngtonie, któremu potrzeba „sukcesu". W którymś momencie Warszawa może być nawet napiętnowana za opór, zwłaszcza jeśli na podarowanie Ukrainie świeżo kupionych patriotów zdecydują się Rumunia lub Szwecja.

Marek Świerczyński, Polityka Insight
14.05.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną