Mea pulpa
Anna Wendzikowska, niegdyś ponętna aktorka, a obecnie nie mniej ponętna dziennikarka, nie ustaje w informowaniu nas o etapach swego życia intymnego. Zaczęło się od bolesnych miesiączek, poprzez kolejne etapy ciąży, a na imionach dla dzieci skończywszy. Czy tylko ja mam wrażenie, że jej ciąża zaczyna być popularniejsza od niej?

• Tym razem badania prof. Zbigniewa Izdebskiego sięgnęły bruku. Czyli polityki. Okazało się, że średnia długość penisa wyborcy PiS to blisko 18,5 cm. A i tyle wystarczyło, aby wygrać z wyborcami PO, zaledwie 17,4. Jak ewidentnie widać, na narodzie wrażenie może zrobić tylko koalicja.

• Największym hitem minionego święta zmarłych było zdjęcie uśmiechniętej aktorki Joanny Moro na tle grobu Anny German. Dzięki polskiemu show-biznesowi strach umierać, a i czasami obciach żyć.

• Czas wyborów samorządowych zbliża się nieuchronnie. Nieuchronnie też pojawiają się coraz bardziej okazałe pomysły promocyjne. Tadeusz Porożyński, kandydujący do rady powiatu chojnickiego, ustawił swój baner na lokalnym cmentarzu. Sztywny elektorat gwarantowany.

• Oto sensacja na miarę kraju, z którego pochodzi. Marcin Gortat, nasz najwyższy człowiek w NBA, zakupił nowy dom w miejscowości Washington. Rezydencja ma 400 m kw., pięć sypialni i pięć łazienek. Pięć łazienek! Gortat jako koszykarz wie, że nie można wrzucić jednej piłki do pięciu koszy naraz.

Adam Nergal Darski i Maria Czubaszek wystąpią w świątecznej reklamie firmy Empik. To ciekawy duet. Co może łączyć Nergala, Czubaszek i święta Bożego Narodzenia. Może choinka. Nergal ją podpali, a Czubaszek wypali.

• To będzie kolejna biograficzna propozycja krajowego kina. Po biografiach Religi solo, Paktofoniki w grupie i Stuhrów w komplecie nadszedł czas na film o Janie Banasiu. Wyreżyseruje go Jan Kidawa-Błoński, a główną rolę zagra Mateusz Kościukiewicz. Kto nie wie, kim był Jan Banaś, ten zawsze może też przy okazji sprawdzić, kim są reżyser i aktor.

• Oto kolejny komercyjny sukces jednego z najprzystojniejszych krajowych dziennikarzy. Czy też prezenterów. Bo to podobno ostatnio coraz częściej to samo. Maciej Dowbor, aktualnie pracownik Polsatu, został twarzą firmy Oral i testuje szybkość. Twarz oral testująca szybkość. Zazdroszczę.

• Głośno się zrobiło wokół spotu reklamowego, którego prawie nikt nie emituje, a który prawie wszyscy widzieli. Instytut Spraw Obywatelskich wyprodukował film z aktorką Julią Kamińską, zatytułowany „Dość olewania”, nawołujący do rozliczania polityków z obietnic wyborczych. Tradycyjne państwowe media tradycyjnie olały temat.

• Tego jeszcze nie było. Zginął Komisarz Alex. A dokładnie zaginął. Jeden z trzech owczarków wcielających się w filmową postać Komisarza Alexa został ukradziony. Komisarz z Łódzkiej Komedy Wojewódzkiej Policji przyznał, że tropem porwania ruszyły policyjne psy. Taki paradoks. Psy szukają psa, który pracuje dla psów.

• Historia lubi się powtarzać. Znowu samolot i znowu PiS. 29 października na pokładzie samolotu firmy Ryanair posłowie Adam Hofman, Mariusz Antoni Kamiński, Adam RogackiDawid Jackiewicz wraz z żonami urządzili sobie popijawę, a potem awanturę. Wszystko to okazało się tylko zasłoną dymną przed celnikami. Hofman tradycyjnie przemycał rodzinne klejnoty.

• Były narzeczony Edyty Herbuś napisał książkę. Strasznie trudno odnaleźć jego dane, więc będziemy o nim pisali tak jak o matce Kisio czy o Cichopkach. Bez imienia. A nawet nazwiska. Były narzeczony podkreśla w debiucie literackim, że zawsze po spożyciu narkotyków Edyta chciała kręcić film. Dziś pewnie pokusiłaby się o operę.

• Takiego zwrotu akcji nie powstydziłby się sam Pasikowski. Okazało się, że Przemysław Wipler nie został pobity przez policję, tylko – jak wynika z monitoringu – to policja pobiła Przemysława Wiplera. Za zaistniałą pomyłkę wszystkich przepraszamy.

• Człowiek, który był zabawny ostatnio w latach 70., wraca do show-biznesu i do polityki zarazem. Andrzej Rosiewicz kandyduje do sejmiku województwa mazowieckiego. Z hasłem: „Jestem ładny, chcę być radnym”, planuje usunięcie tęczy z placu Zbawiciela. Andrzej tradycyjnie występuje pod dużą muchą. I tak też brzmi.

• Dla wszystkich miłośników półprawd, szykan, złośliwości, agresji, dzikiej nienawiści i prymitywnej małostkowości mamy dobrą wiadomość. Po Nowym Roku pojawić się ma na naszym rynku kolejny brukowiec, finansowany przez firmę SKOK. Będzie to brukowiec prawicowy. Czyli plotki w imię Boga, tradycji i narodu.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną