„Ida” z nominacją do Złotego Globu, czyli o krok od Oscara

Zgodnie z planem
Amerykański sen „Idy” trwa jednak od pewnego czasu i wszystko wygląda tak, jakby zostało logicznie ułożone. Teraz zaczyna się spełniać najbardziej spektakularna faza tego marzenia.
materiały prasowe

Chciałoby się powiedzieć: wszystko zgodnie z planem. Ale w tak delikatnej i prestiżowej materii jak Złote Globy czy Oscary trudno cokolwiek zakładać, a tym bardziej mieć pewność.

Przypomnijmy: najpierw był niewiarygodny sukces komercyjny w amerykańskich kinach. Ponad pół miliona sprzedanych biletów i około 4 mln dolarów zysku. Żadnemu innemu polskiemu filmowi nie udało się osiągnąć za oceanem takiego wyniku. I to od bardzo dawna. Mało kto wierzył, że jest to w ogóle możliwe.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną